Wydaje mi się, że jest to zachyłka Thelypteris phegopteris, ale gubię się trochę w nazewnictwie, w różnych atlasach są inne nazwy, orientuje się ktoś jakie jest obowiązujące?
Ja mogę pomóc w taki sposób, że podam link do checklisty.
Ten link jest podany w jednym z naszych forumowych wątków, znajdziesz go tu: [bf#2905]
Dziękuję za podpowiedź, co prawda link do checklisty nieaktualny, ale przypomniało mi się, że jest coś takiego i że gdzieś to już mam na dysku. No i wychodzi, że obecna nazwa jest jeszcze inna (Gymnocarpium dryopteris), już się powoli załamuję tymi paprociami.
Dzięki za sygnał, że link nieaktualny, jeszcze 04. 03. br. korzystałam i linkowałam w poniższym wątku tę checklistę:
I jeszcze chyba w kwietniu też z niej korzystałam.
Ta paproć to Phegopteris connectilis czyli zachyłka oszczepowata. U mnie rosnie w Głębokiej Dolinie na Wzniesieniach Żarskich. Człon oznaczajacy gatunek zachyłki w języku polskim wyjaśnia wszystko. Sedrdecznie pozdrawiam
Cd. Synonimów Twojej paproci z rodziny zachylnikowatych, którą - notabene - dobrze określiłeś, jest dużo więcej: Phegopteris connectilis (Michx) Watt, Phegopteris polypodioides Fee, Polypodium phegopteris L., Aspidium phegopteris (L.) Baumg., Lastrea phegopteris (L.) Bory, Dryopteris phegopteris (L.) Christ.
Niem.: Buchenfarn. Ale nic to. Ważne żebyś się nie załamywał i dalej przekazywał nam ciekawe ilustracje przyrody
Święta racja, w pełni popieram Romana i czekam na wątki Mariusza!
A czy z tą checklistą w necie - czy jest gdzieś dostępna, coś komuś wiadomo? Jeśli tak, to proszę, napiszcie.
Dziękuję za zainteresowanie i pomoc w oznaczaniu. Tak łatwo się nie załamuję :). Raczej chodziło mi o trudności spowodowane zbyt dużą liczbą synonimów, po prostu w którymś momencie człowiek się gubi próbując oznaczyć te paprocie i korzystając z róznych atlasów i kluczy zaczynam miec wątpliwość czy opisane są różne gatunki czy ten sam.
Co do checklisty - mam ją w postaci pliku Worda, więc jeśli ktoś chce to mogę podesłać
Zdjęć przyrody mam coraz więcej, jednak wiele gatunków mam rozpoznanych bardzo dobrze a nie jest to chyba forum po to by się chwalić przed innymi fotografiami, lecz by pomagać sobie w oznaczaniu. Chyba, że jest okazja zaprezentować jakieś rzadkie i cenne okazy?
Jak najbardziej - znane Tobie, a rzadkie i cenne okazy (cytując Twoją wypowiedź) - Mariuszu, możesz nam prezentować, a przy okazji, może masz w swoich zbiorach coś ze storczykowców?
Jestem chętna na checklistę, z góry dziękuję.
Checklista wysłana, kilka gatunków storczyków też się znajdzie wśród moich fotografii, więc wkrótce mogę je zaprezentować.
Świetnie, Mariuszu, dziękuję za obie informacje.