Grzybki wyrastały na drewnie leżącym w mocno podmokłej, podsiąkającej wodą strefie nad strumieniem. Przyznam, że rok wcześniej dałam im spokój, bo nie widziałam szansy na samodzielne rozpoznanie i jakoś zabrakło motywacji...
W tym roku zabrałam owocniki, ale nadal próba samodzielnego rozpoznania (na razie po makrocechach) bez efektu:- (
Dzięki podpowiedzi Waldka Cz. - rodzaj Pachyella - widzę szansę na Pachyella babingtonii. Na forum pojawiał się już ten gatunek, choćby tu
Czy ktoś zechciałby przyjrzeć się temu bliżej?
Oto zdjęcie owocników w siedlisku:
Jak nikt nie będzie chciał to mogę go obejrzeć. Spotkałem go w tym roku na czterech stanowiskach (min. dwukrotnie z Anią H. na naszych warsztatach w Beskidzie Niskim i Sądeckim).
Super, Waldku, bardzo chętnie przystaję na Twoją propozycję, mam kilka owocniczków:-)
Też chcę go sobie troszkę pooglądać, ale to nie będzie miało znaczenia diagnostycznego, bo do tego kompletnie brak mi doświadczenia.
tak dla dodatkowego zilustrowania:-)
u Hiszpanów Pachyella babingtonii wygląda tak (wybrać po nazwie):
ślicznie wygląda takie mikro
Ja obstawiam Psilopezia.
A ja się z Ryśkiem zgodzę, przynajmniej w tym że nie jest to Pachyella:-)
A jest to to coś link[grzybiarze.eu], tak myślę...
Intrygującą niespodziankę stanowią dla mnie te grzybki, więc cierpliwie czekam na rozwiązanie, analizując poszczególne wstępne typowania, za które bardzo dziękuję:-)
(wypowiedź edytowana przez topazzz 01. listopada. 2014)
Aniu, czy Twój grzybek z linku otrzymał już miano?:-)
Podobnie wygląda jak ta (tam typowanie Psilopezia nummularialis)
Przeglądanie netu zarówno w kierunku Pachyella, jak i Psilopezia, budzi miłe uczucie ekscytacji:-))))) np.:
Niestety nie, Basiu nie zostały zidentyfikowane. Tak jak pisałam na FB leżą gdzieś u Waldka;-) Pachyella wykluczam, gdyż tamte miseczki to taka żelatyna, a te są raczej twarde (o ile jeszcze dobrze pamiętam, bo to ze dwa lata a może i więcej.
Pierwsze, z dziś, podejście mikro daje taki wstępny obraz zarodników (tu przez okular z miarką):
powiększenie x400 (skala tak na roboczo, szacunkowo - 4 najmniejsze działki miarki to 10 um)
powiększenie x1000 (immersja) (skala j. w., na roboczo, szacunkowo - 10 najmniejszych działek miarki to 10 um)
Całą kolekcję fotografii kamerką mam, co na nich zapytam, jak wstawię zdjęcia:-)
na razie samo tylko wzrokowe porównanie, ale obraz zarodników wydaje się być podobny do tego flickriver.com
Powyższe dzięki [bf#280242]...
Basiu,
na podstawie Twoich zdjęć odnoszę wrażenie, że dojrzałe zarodniki nie mają gładkiej ściany. Potwierdzasz to?
Parafizy natomiast są brązowo wypełnione - wszystkie?
Przekrój przez owocnik (dokładnie przez margines) jasno pokaże nam, czy to jest Pachyella. Uda Ci się?
pozdrawiam
Pimpek
Pimpek, spróbuję to zrobić - jutro, dobrze?
tylko proszę, objaśnij mi, przekrój przez margines - jak to wykonać? to spróbuję tak zrobić, jeśli tylko będę potrafiła:-):-):-)
na pozostałe zapytania, pokażę inne jeszcze zdjęcia, które już mam, albo uzupełnię jeszcze obserwacje, by móc odpowiedzieć na Twoje pytania:-)
dziękuję i pozdrawiam:-)
Basiu, np. tutaj ([bf#219334] mam zdjęcia przekrojów. Chodzi o plasterek wycięty żyletką z środka owocnika - jak fragment tortu, ale JAK NAJBARDZIEJ CIENKI.
Grzybek został mikroskopowo oznaczony przez Waldka Cz. jako Psilopezia nummularialis[nahuby.sk].