W kolejnej części musiałem dokonać drobnej korekty na mapie firmy Compass. Trasa odcinka siódmego była na długa a trasa ciemnozielona biegnie bardziej na południe od wyznaczonej pierwotnie.
Kwitł tutaj goździk kartuzek - Dianthus carthusianorum. Łan z przodu to oczywiście macierzanka zwyczajna - Thymus pulegioides.
Jest też krwawnik pospolity - Achillea millefolium.
Tak jak wszędzie sadziec konopiasty - Eupatorium cannabinum też tutaj jest.
Z traw dominuje trzcinnik piaskowy - Calamagrostis epigeios.
Potem zauważamy mocny akcent kolorystyczny. To poziewnik pstry - Galeopsis speciosa.
Pod nim znajdowała się ogromna czubajka kania - Macrolepiota procera. Niestety, był to stan zdecydowanie zejściowy. Długość jaworznickiego biletu to około 10 cm.
Tutaj wśród traw sporą domieszkę stanowi trzcina pospolita - Phragmites australis.
Był też goździk kartuzek - Dianthus carthusianorum
Był także goździk kropkowany - Dianthus deltoides.
Dalej dominuje dąb czerwony - Quercus rubra. Jest monotonnie, ale gra świateł zachęciła mnie do wykonania dłuższej sesji zdjęciowej.
Bliżej skraju lasu pojawia się zielone runo. Co prawda to tylko niecierpek drobnokwiatowy - Impatiens parviflora, ale zawsze to coś innego.
Ponownie pojawia się brzoza brodawkowata - Betula pendula.
Kolejny raz odnoszę wrażenie, że jesteśmy jedynym krajem w Unii, gdzie całkowicie zaniechano jakiejkolwiek gospodarki łąkowej...
Tutaj jest to prawdopodobnie polana śródleśna, która z niejasnych powodów nie uległa spontanicznej sukcesji. Czasami nawet leśnicy sami je utrzymują w takim stanie, aby zwierzyna miała co przekąszać i pobiegać. Fakt, rzadko znajduje łąki, które są koszone.