Macie jakieś namiary na klucze do tego rodzaju?
Serdeczne dzięki:-))
- teraz moge do niej przysiąść jak znajdę czasu chwilkę:-)
Rzadko spotyka się więc warto chyba troche poświęcić jej czasu?
Nie jest to Cudoniella:- (
- jak dla mnie na 99% Phaeohelotium vernum.
Jeśli wierzyć temu co jest w necie, to chyba nie tylko na tym gatunku pasożytuje?
PS: w tym moim jednak jego nie było, miałem tylko jeden owocnik i go prawie całego "poszatkowałem". Jednak chyba wolę robić preparaty ze świeżego materiału.
Na linkowanych przez Ciebie zdjęciach, moim zdaniemjest mało prawdopodobne by było to X. longicornis. Gatunek ten tworzy owocniki, które makroskopowo charakteryzują się aksamitną -"meszkowatą" powierzchnią (widoczne pod lupą).
Tu jest na pewno ten gatunek:
W literaturze podawany jest z P. vernum ale także z Cudoniella sp.
Tak myślałem, że to "podpucha":-)
- nie wyglądało to na jakieś pasożyta wewnętrznego.
- chociaż tak zastanawiam się, czy na owocniku nie może powstać jakaś deformacja (narośl) jako czynnik obronny przed intruzem?