Wszystkie zdjęcia z tego fotoreportażu, a jest ich tylko 8 powstało podczas jednej z naszych muzealnych wycieczek. Na on czas bardzo żałowałem, że nie miałem sprzętu o lepszej pojemności karty pamięci. To było 9 września i wystartowaliśmy, tak jak to dzisiaj robimy o godzinie 9. 00. Korzystaliśmy z minibusu. Trasa wiodła do Bydlina. Po drodze zatrzymaliśmy się w Rabsztynie. Na pierwszym zdjęciu grupa siedzi pod skałami na wzgórzu zamkowym.
Przedtem, po drodze byliśmy w Sierszy oraz Dolinie Koziego Brodu. Potem odwiedziliśmy Januszkową Górę ale zdjęcie wykonałem dopiero w Bydlinie na cmentarzu wojennym z I Wojny Światowej.
W tę i z powrotem przechodziliśmy przez las opanowany przez rdestowiec sachaliński - Reynoutria sachalinensis. Niestety, albo zdjęcie nie wyszło, albo po prostu go nie zrobiłem, ale on tam na pewno wciąż jest i trzeba będzie się tam w pełni lata wybrać.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się pod kościółkiem w Tłukience a następnie nad Sztołą, przy zachodnim skraju Bukowna. Pan w kraciastej koszuli to nasz geolog.