W ostatnim odcinku opuszczamy las na wzgórzu Zamczysko i trasą oznaczona kolorem niebieskim ruszamy na północ a potem na południe.
W końcu osiągnęliśmy kapliczkę w miejscu załamania się trasy. Ta okolica to pierwszy kolor - Czarna Góra. Nazwa pochodzi od najczarniejszego z występujących w tej okolicy czarnych marmurów.
Następnie bardzo szybko powróciliśmy do wsi i stanęliśmy przed stodołą geologów. Tutaj w ścianach można oglądać rodzaje skał wydobywanych w tej okolicy. Na tym zdjęciu dominuje biały, jurajski wapień z Białej Góry, drugi z tytułowych kolorów. Pojawił się też rudy piaskowiec środkowojurajski z Piaskowej Góry. Jest i zwany czarny marmur.
Zaraz za nim znajduje się Czerwona Góra. To czwarty kolor. Tutaj w głębi lasu znalazła się ceramika datowana na 20. wiek.
A potem poszliśmy w kierunku Czatkowic. Zarazem zrobiło się za ciemno na dalsze pstrykanie.