Ładny:
- a w zasadzie ładne:-)
Powiem tak: - ze względu na zielonkawe zabarwienie, występujące w trzonie, najprościej byłoby uznać go za Pluteus romellii ale i tak Jakub pewnie powie "mikroskop"... o czym ja i Ty też doskonale wiemy:-)
Fajne są te Pluteus (ki)... ale cóż poradzisz:- (
ta zielonkawość jest nadzwyczaj marna niż na typowych P. romellii jakie spotykałem :)
Zauważyłem:-))
- no ale jest, a jak gdzieś czytałem to nie musi być aż tak intensywna.
"Niedopieszczony" ten rodzaj, a powiem jeszcze raz... taki fajny:-)
Pluteus romellii chyba powinien mieć żółte nogi, a u tych w wątku tego nie widzę