Kochani mamy w sierpniu (od 1) pierwszy raz na wakacjach mojego nowego i pierwszego zięcia chcemy pokazać mu kawałek pięknego polskiego zakątka (Francuz) Możecie coś polecić w promieniu 300 km od Szczecina? Jakiś śliczny zakątek może już z grzybami? No i z rozsądnymi cenami Może ktoś z was prowadzi jakąś agroturystykę? Pomocy!!!
Widzę, że nikt, nic nie poleca. Czyżby zazdrośnie strzegli swoich zakątków. Jakby co wal na ziemię chrzanowską, zapewne znaną z moich wędrówek. Coś się wymyśli, nocleg też się wykombinuje.
Ja, z kolei, nieszczególnie polecam ziemię łódzką, na której mieszkam, ale nie, że nieładna, bo ładna, ale Francuzowi trzeba by pokazać coś ciekawszego w Polsce:-) Może Puszcza Notecka, moja ukochana? Agroturystyki nie prowadzę, ale namiary mogę dać: eholiday.pl :)
Widziałam lepsze standardy, ale miejsce czyste i cudne, a najpiękniejsze jezioro Maszyna, w środku lasu z czyściutką wodą:-) o kilka kroków od domku. I gospodarze mili, i hodowlę danieli prowadzą, i można obiady zamówić:-)
Ja oczywiście polecam Puszczę Bukową, jednak z agroturystyką jest tu kiepsko.
Przykładowe inne miejsca noclegowe:
Agape Hotelik - e-turysta.net
Nocleg u Eli - e-turysta.net
Stawy w Dolinie Płoni - e-turysta.net
Ośrodek wypoczynkowy Binowo Park - http://meteor-turystyka.pl/park-binowo,binowo.html[meteor-turystyka.pl]
Schronisko Młodzieżowe (bezpośrednio przy Puszczy Bukowej) - sp74.szczecin.pl
Nie potrafię polecić czegoś sprawdzonego, bo nie korzystałam z nich.
Tu można sobie obejrzeć mapę turystyczną Puszczy Bukowej: zoom.it
Z grzybami jadalnymi jest kiepsko - głównie z powodu suszy i dominacji lasów bukowych. Na północ od Puszczy Bukowej jest jednak Puszcza Goleniowska, w której przy dobrej pogodzie podgrzybków, prawdziwków, kurek, kozaków itp. nie brakuje.
Można też poszukać czegoś w Puszczy Drawskiej: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,agroturystyka,puszcza-drawska,62.html[meteor-turystyka.pl]
My polecaliśmy Kwaterę w Wiatrołomie, u nas zaczynają się kurki i pojedyncze borowiki ceglastopore. No i kozaczki zaczynają się ruszać. Poza tym dobra baza wypadowa do Szymbarku (około 60 km), Łeby i ruchomych wydm, Słowińskiego Parku Narodowego (około 80 km), Ustki, Rowów (około 60 km)
kochani dzisiaj weszłam na forum i oniemiałam Dziękuję posprawdzam popatrzę i napiszę wam jak nam się udało i gdzie byliśmy Jeszcze raz dzięki
Wybraliśmy Wiatrołom jedziemy tam 13 sierpnia Dziękuję wszystkim zwłaszcza Małgosi i Piotrowi ( ziemię chrzanowską też zaliczymy) pozdrawiamy zapałki
Proszę tylko sprecyzować termin, bo ja to ruchomość jestem, szczególnie w sezonie wegetacyjnym.
Damy znać na pewno z Twoich info widać że się tam dzieje Właśnie oglądaliśmy Twoje dokumenty i nasza rodzina jednogłośnie stwierdziła że ziemia chrzanowska jest naszym celem nr 2 Pozdrawiamy cieplutko wszystkie grzybofisie
Zapałko, ja jeszcze w domku będę, chętnie się spotkamy:-)
Super Małgosiu - jakiś telefon na maila? Chętnie się zdzwonimy Dzięki
Może to niegrzeczne wchodzić w czyjś wątek, ale mam podobną sytuację.
Miejsce jest już wybrane: Ojcowski Park Narodowy od 10 sierpnia na pięć dni.
Byłem tam, ale tylko raz. Układam właśnie trasę. Czego nie możemy tam przeoczyć? Oprócz jaskiń i atrakcji turystycznych, myślę o ciekawych miejscach przyrodniczych.
Jakieś propozycje?
Żarki, może to nie jest specjalna atrakcja, ale jest fantastyczny targ w soboty oraz bardzo ciekawy cmentarz żydowski.
Zapałko, napisałam Ci numer na maila, czekam na sms.
Małgosiu właśnie wróciliśmy z Wiatrołomu Było po prostu cudownie Zdjęcia na dowód prześlę Szkoda że nie dostałam maila bo mieszkasz w raju grzybków nie było ale byliśmy nad j Kwisno i na jagodach nasz francuski zięć zbierał je pierwszy raz w życiu Znaleźliśmy 2 kanie kilka kurek i 2 borowiki - też pierwszy raz zbierane przez naszego zięcia. Ogólnie - piękne lasy, przemiła pani Magda i cudne powietrze, jedzonko - mniam! Jedziemy tam ponownie16 października (wcześniej Wiatrołom okupują myśliwi) Dziękujemy i pozdrawiamy zapałki
My akurat mamy wizytę rodzinną, ale pewnie wyrwalibyśmy się na kilka chwil. Myślałam, że pobędziecie chociaż tydzień. W październiku po Zlocie to raczej do pracy ruszę, ale Rysiu pewnie się z Wami spotka. Pozdrawiamy serdecznie.
Byliśmy pięć dni i naprawdę było super myślimy rozejrzeć się za czymś w waszych stronach
Iwonko, zadzwoń do mnie jak będziesz miała czas. Chętnie pomogę w poszukiwaniach:-)
oki dziękuję już napisałam do ciebie Małgosiu