W drugim odcinku tego fotoreportażu w dalszym ciągu znajdujemy się w najstarszej części cmentarza. Teraz mamy wspaniałego anioła w otoczeniu kilku nowszych współczesnych nagrobków. Całość z prawej strony ocienia zwisająca odmiana jesionu wyniosłego - Fraxinus excelsior.
Spośród wielu materiałów wykorzystywanych do wykonywania nagrobków bardzo lubię czwartorzędowe martwice. To tylko pozornie bardzo delikatna skała.
Dla odmiany tutaj użyto bardzo zwięzłego piaskowca.
Na więcej uwagi zasługuje nagrobek architekta Teodora Talowskiego. Podobno do dziś nie udało się ustalić treści rebusu, który pozostawił po sobie.
I ponownie martwica wapienna jako materiał na nagrobek, który przy okazji przypomina Grotę z Lourdes.
Oczywiście nie siliłem się na przekazywanie wiadomości o osobach, których nagrobki sfotografowałem. Sądzę, że dociekliwi znajdą sobie coś więcej a mniej dociekliwi z przyjemnością obejrzą to co już się nie wróci wobec dominującej stylistyki blatów laminowanych.