W tym wątku znajdują się zdjęcia wykonane w ciągu dwu dni. Łączy je tytułowa ulica Sławkowska, która w owym czasie wyróżniała się tym, iż na całej szerokości była wyłożona cegłą klinkierową.
Pierwszą serię zdjęć wykonałem 16 sierpnia w sąsiedztwie czerwonej kropki. Tutaj znajduje się zakład fotograficzny Witalińskich. Były tam drukowane zdjęcia na moją wystawę. Po załatwieniu obowiązków postanowiłem rozejrzeć się po jego otoczeniu. Na początek słupek ogrodzenia i triasowy zlepieniec śródformacyjny z wietrzejącym intraklastem.
Były tam też wapienie krynoidowe. W jednym z nich znalazłem, fragmenty całych łodyżek tych zwierząt.
Ważnym znaleziskiem był kamień ze sporą kością. Jak na swoje sporo ponad 200 milionów lat wygląda bardzo świeżo.
21 sierpnia odbierałem gotowe zdjęcia. Potem odwiedziłem pobliską redakcję tygodnika Co Tydzień. Wracając sfotografowałem trochę zwierząt. Na początek niecierpek himalajski - Impatiens glandulifera i pszczoła miodna penetrująca jeden z jego kwiatów.
A tutaj mamy dowód, a pisałem o tym na początku tego wątków, że w owym czasie ulica Sławkowska na całej szerokości była pokryta cegłą klinkierową.
Tak jak w poprzednim przypadku tak i w tym, można będzie się spierać o to czy miałem rację. Tutaj po różowym minerale biegała dziwna mrówka. Było ich tam sporo, a wszystkie żwawo biegały. Tę udało mi się upolować. Oznaczyłem ją jako mrówkę amazonkę - Polyergus rufescens aczkolwiek rozważam jeszcze Solenopsis fugax.