Kolejne 102 wątki tego roku będą już wykonywane aparatem Minolta. Mapy nie będzie, ale okolice o których mowa były wielokrotnie pokazywane w innych wątkach.
Na początku mieliśmy zaliczyć Centralne Muzeum Pożarnictwa, ale było trochę czasu, więc poszliśmy do pobliskiego lasu.
Znajdujemy tutaj nawet siewki buka pospolitego - Fagus sylvatica.
Oczywiście nie jest to naturalne zbiorowisko, ponieważ niegdyś istniała tutaj piaskownia. Ostał się po niej ino dół.
Na krawędzi znajdujemy siewki sosny zwyczajnej - Pinus sylvestris.
Jest też siewka dębu czerwonego - Quercus rubra.
Na krawędzi znajdujemy świerk pospolity - Picea abies.
Jest sporo brzozy brodawkowatej - Betula pendula.
Kolejna sosna zwyczajna - Pinus sylvestris ma na pniu niezdrową opaleniznę.
Znalazłem też brzozę z błyskoporkiem podkorowym - Inonotus obliquus.
Następnie bardzo szybko pojechaliśmy do Dziećkowic. Zatrzymaliśmy się na chwilę w kościele a potem udaliśmy się nad Przemszę. Na początku Jazd, prawdopodobnie budynek urzędu celnego.
Stojąc na moście granicznym przyglądaliśmy się im z bliska. Wszystkie są w stadium brzydkiego kaczątka.
Kolejnym punktem naszej wycieczki był Imielin. Na początku obejrzeliśmy miejscową wariację na temat powstańczych skrzydeł.
Potem udaliśmy się do kościoła p. w. Matki Boskiej Szkaplerznej. W dolnej części budowli znajduje się miejscowy dolomit, w górnej, wyraźnie szarej elementy betonowe, bo kamienia było za mało.
Potem były porosty z rodzaju Lecanora.