Wkrótce dojechał Tomek, mój syn i zaraz rozporządził, że uroczystą kolację sam przygotuje. Wiedząc, że z niego kucharz niezły nie mogłem się doczekać wieczoru. To była kaczka marynowana w skomplikowanej zalewie.
Oto przepis, który mi potem przedstawił:
100 ml. brendy, 50 ml oliwy, rozmaryn świeży, kolorowy pieprz (tłuczony), pieprz ziołowy (bez soli), czosnek gnieciony i plasterki imbiru...
Kaczkę delikatnie ponacinać, zalać marynata i zostawić w lodówce na 24 godz. Przed grillowaniem obetrzeć ręcznikiem papierowym i natrzeć solą z dwóch stron. Grillując polewać marynatą kaczkę i pieczywo. na końcu sflambirować.
spotkanie ubogacone prelekcją przemiłej Pani z nadleśnictwa która przybliżyła nam naturalne bogactwa, z którymi mieliśmy się zetknąć
wczesnym rankiem wypadało przywitać wschód słońca nad jeziorem.
Kto mógł zrobić Markowi zdjęcie o poranku?
(wypowiedź edytowana przez czahanka 09. października. 2014)
Zdjęcie było piękne, ale nie umiałam inaczej zmniejszyć, musiałam część obciąć, żeby się zmieściło w widełkach.
Kurcze jak patrze na te wasze foto relacje to naprawdę ogromnie mi szkoda że mnie tam nie było zarobimy marynatę według przepisu na sobotnie spotkanie ze znajomymi i dam znać jak sobie mój mąż poradził z kaczką ( dobrze że w Lidlu promocja) Za rok jadę z Wami na zlot
Marku, niezły z Ciebie paparazzi! Dwie imprezki obskoczyłeś! Brawo!
Ja (czyli ten w czerwonej kurtce), chciałbym bardzo wszystkim podziękować za fantastyczny i pouczający weekend.
Szczególnie dziękuję Ci - Marku. Do zobaczenia
Świetne fotki i mile wspomnienia. Czekamy teraz na film, który Marek zmontuje.:-)
Czyli Marek niezawodnie i niestrudzenie kręcił (?) (filmy);-)
Przepraszam Marku, jak mogłem zgrzeszyć myślą, sądząc, że nie uwieczniłbyś kolejnego Zlotu;- (
Pamiętając niezapomniane wrażenia z ubiegłorocznego filmu, cierpliwie i z utęsknieniem czekamy na tegoroczną produkcję:-)
Fakt, jakiś filmik będzie, ale materiał, który zabrałem jest w tym roku niewielki. Nie tylko ja fotki robiłem - mam taką nadzieję, że ci co też 'pstrykali' udostępnią mi swoje, bym mógł je włączyć do powstającego filmu. Będzie to film ze Zlotu, a nie tylko moje osobiste wspomnienie... Zatem będę jakiś czas czekał - najlepsze będą zdjęcia niekompresowane, ani nie poprawiane graficznie, w pełnym rozmiarze...
Swój adres e-mail podam w prywatnej korespondencji wszystkim, którzy będą chętni ubogacić ten film.
Mirki2 - dzięki serdeczne za obietnicę nadesłania swoich zdjęć na DVD... Super...
Marku, ja także z największą przyjemnością mogę użyczyć zdjęć do tego celu. W jakiej rozdzielczości je przygotować? Faktycznie konieczny full rozmiar, czyli ponad 4000x3000px? I podaj e-mail, to wyślę link, pod którym będzie paczka zdjęć do ściągnięcia. No, chyba, że konieczne klatki maksymalne, to wtedy wyślę płytę, jeśli będzie za dużo do ściągania.
Melduję, że obiecane zdjęcia z VIII Zlotu od Mirki2 i Krzysia dotarły. Jest ich sporo, więc trochę czasu mi zajmie ich dostosowanie przed montażem na ścieżkę filmową i przygotowanie odpowiedniej narracji
Serdecznie Wam obu dziękuję...... a może w międzyczasie jeszcze mi kto podeśle???
Wszystkich Zlotowiczów (mimo niepogody) cieplutko pozdrawiam...
Z przykrością informuję, że montaż filmu został przerwany...
Jeden z dysków (1, 5 TB) biorący udział w nagraniach odmówił posłuszeństwa. Drugi taki sam częściowo uszkodzony z trudem uzyskuję połączenia z internetem.
Byłem na tyle przezorny, że we właściwym momencie wszystkie pliki przepakowałem na dyski zewnętrze. Naprawa komputera, tzn wymiana dysków, to olbrzymi jak dla mnie koszt. Co się odwlecze, to nie uciecze - jak mówi przysłowie...
OK...
Z przykrością po raz wtóry komunikuję, że ty razem padł mi drugi dysk twardy 1, 5 TB. Przerwa w takim razie na czas bliżej nieokreślony.
Przy okazji składam Wszystkim jak najserdeczniejsze życzenia Bożonarodzeniowe.
:-)
Pierwsze górne zdjęcie to nawiązanie do "charakteru" ośrodka;-)
Film obejrzany. Dzięki:-)
Ja też chcę oglądać! Gdzie go mazna znaleźć?
Trzeba do Marka się uśmiechnąć:-) Napisać na PRIW lub zadzwonić:-)