Zapraszam do Poznania, do holu collegium biologicum na ulicę Umultowską wszystkich (wstęp wolny od opłat, a bogaty we wrażenia estetyczne):-) pokonkursowa wystawa zdjęć takich autorów jak: Krzysztof Kujawa, Marta Wrzosek, Grzegorz Zalewski, Jan Kucharzyk i inni pt: "grzyby znane... i mniej znane."
Od 13 listopada, czyli juz można ją zwiedzać!! Potrwa do 21 listopada włącznie. Zapraszam!
Z przyjemnością obejrzałabym, lecz mam do Poznania troszkę za daleko.... Ech...: (( ((
WItaj, wystawa była już w Warszawie, teraz Poznań, a później inne miasta, ale jeszcze nie wiem gdzie dalej ją puścimy:-) Będę informował o następnych jej odsłonach:-) A obejrzec warto! o tym nikogo nie trzeba przekonywać:-)
Gdańsk???
Dużo zależy od dr Marty Wrzosek i od uczelni, która zechciałaby sie w to zaangażować. Później transport i pewne miejsce. Dam znać gdzie, kiedy i jak długo:-) Przygotowanie każdej odsłony zajmuje trochę czasu, ale gdzie wola, tam dwa tygodnie wystarczą:-)
To może Lublin, do..... Polski "B"
Czyli innymi słowy na polskie "zadupie".... hahaha!!!
Myślę, że byłaby u nas niezła frekwencja.
Cześć Elma, dla mnie może być Polska "b":-)
Musi znaleźć się tylko osoba chętna do po mocy, czyli taka, która znajdzie miejsce i jest na uniwerku i biologiem najlepiej, ale moze nie koniecznie, ale to juz zależy od Marty Wrzosek, ona jest kustoszem, ja zająłem się (z pomocą paru osób) odsłoną poznańską. Zrobimy wszystko, aby wystawić zdjęcia jeszcze w paru miejscach, ale musza być osoby kompatybilne:-) Będę dawał znać!:-) w Poznaniu frekwencja mnie zaskoczyła. Pozytywnie. Ludzie oglądają, czytaja opisy, wymieniaja zachwyty...:-)
Marku, nie jestem biologiem niestety i nie mam kontaktu z osobami z Instytutu Biologii...
Jestem z innej branży....
Ale pomyślę nad tą sprawą.
Teraz myślę nad wystawienie fotek na Akademii Rolniczej (Grzesiu Zalewski rzucił pomysł) w Poznaniu, ale będę dopiero więcej wiedział w przyszłym tygodniu, to dam znać. Elma, zrobimy wszystko, żeby i u Was zagościć:-) pozdrawiam!
Marek - trzymam za słowo!! Zrobiłbyś mi niesamowitą niespodziankę!
A jakby tak Gliwice na przykład? Albo inne Zabrze? :)
Padł pomysł w Warszawie, żeby już nie wystawiać i rozdać w prezencie bożonarodzeniowym zdjęcia profesorom i pewnie na to już nic nie poradzę, ale może uda się jeszcze chociaż z AK. Rol.:- (
Zobaczymy co będzie się dalej działo, osobiście chciałbym, aby trafiła w jak najwięcej miejsc. Zobaczymy, poczekamy i znów zobaczymy:-)
Hmmm... Zapraszam na Uniwersytet Przyrodniczy we Wroclawiu... Blisko do Poznania, mamy miejsce, Wroclaw to miasto rodzinne Ani, Krzysia i Marka Snowarskiego, a mysle ze i Marta tez nie bedzie miala nic przeciwko....
I co Ty na taka propozycje Marku???
Przepraszam, że nie dawałem znać Wojtku, ale nie dostałem mejla powiadamiającego, że w tym wątku ktokolwiek cokolwiek napisał i dopiero teraz odczytałęm. Jestem za i Marta na pewno też się zgodzi. Z początkiem roku będę wiedział nieco więcej. Odezwę się w połowie stycznia i zajmiemy się doorgnizowaniem wszystkiego. Dziękuję i pozdrawiam gorąco!
Napisałem już do Marty i czekam na odpowiedź:-)
Już się nie wykręcisz jakby co J
Zapraszamy na WROCŁAWSKĄ odsłonę wystawy w dniach 5-9 marca w holu Centrum Naukowo-Dydaktycznego Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oczywiście! Główny organizator tej odsłony: Wojtek Pusz, któremu bardzo dziękuję za pomoc i współpracę.
WSTĘP WOLNY!!!
Ja tez wszystkich zapraszam... Dojazd do mojej uczelni jest co prawda utrudniony ale dla chcacego nic trudnego;-) Dla przyjezdnych: kierujcie sie na plac Grunwaldzki, a dalej pojdzie juz zplatka. Gdy bedziecie pytac o budynek to lepiej uzywac starej nazwy uczelni czyli Akademia Rolnicza... Ludzie w miescie gdy ktos pyta o Uniwerek Przyrodniczy kieruja go na Uniwerek Wroclawski.... hihihi
ZAPRASZAM!!!
PS. To ja dziekuje Marku za pomoc... Mam nadzieje, ze wszystko sie uda... Studenci pomoga mi w niedziele wszystko rozlozyc...
Bezwzględnie się pojawię :)
Mam tak samo daleko jak do Poznania....
: (
Byłem, odwiedziłem, pochwaliłem :)
Tylko szkoda że tak mało!
Ciesze sie bardzo... Mija dzisiaj trzeci dzien wystawy... Wszyscy sa zachwyceni, kazdy sie zatrzymuje przy fotkach i co niektorzy pytaja czy one naprawde wystepuja w Polsce :) A, ze jest ich malo... Hmmm.. To moze bedzie to zacheta dla innych fotografow-mikologow aby zorganizowac nowy konkurs???
No i koniec wystawy... :) Gdzie teraz powedruje wystawa????
Niech zgadnę... Gdańsk?
Może szerzej-Trójmiasto?
Teraz do Żar, mojego rodzimego miasta, ale jak już je zwieziemy jakoś od Wojtka, na razie i tak jestem zawalony robotą, więc nie naciskam, serio :) Później to zależy też od Marty Wrzosek z Warszawy, oni ją zorganizowali wraz z konkursem, ale jak ktoś ma jakis pomysł, to śmiało, bo Marta na bank się zgodzi :) Ja też chętnie pomogę w organizacji. Pozdrawiam!!