Dziś, będąc w lesie na podgrzybkach (znaleźliśmy ich kilanaście w ciągu ok 1, 5 godz. w Kamionce k/Lublina) natrafiłam na kwitnące poziomki.... Rozkoszny widok... Sami zobaczcie...:-))):-))
Tych forumowiczów, którzy są z woj. lubelskiego informują, że zdjęcie (lub zdjecia) ukażą sie w lubelskiej Gazecie Wyborczej w niedzielę lub w poniedziałek.
Hm... Truskawki w październiku jadłem, ale kwitnącej poziomki w listopadzie nie widziałem. Po prostu pomyślała, że już wiosna (były przymrozki, ocieplenie)
Jakby jeszcze było ze dwa tygodnie ciepła to doczekalibyśmy się poziomkowych owoców w listopadzie...
Fajnie by było. Uwielbiam poziomki:-)
U nas zakwitły stokrotki i pierwiosnki, ale wczoraj przedwczoraj przysypał je śnieg: (
Brutalny widok...!!!
Delikatne stokrotki i pierwiosnki pod umierające śniegiem...;- ((