bio-forum.pl

Niby mleczaj

bez logowania - można przeglądać

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

1. Niby mleczaj
12.lis.04 19:53
"Ewa 1" (b/log.)

Las mieszany.

Dla mnie wyglądają jak mleczaje, ale zero mleczka.

Znalezione 20 października.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

2. Niby mleczaj
12.lis.04 20:05
Jarosław Szkodzik ("jarek_szkodzik")

Rosły pod brzozą? Wyglądają na przerośnięte mleczaje wełnianki Lactarius torminosus.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

3. Niby mleczaj
12.lis.04 20:24
"Ewa 1" (b/log.)

W tym lesie jest tak duża plątanina korzeni drzew liściastych, że jeśli grzyb nie rośnie bezpśrednio przy pniu, to nie da się powiedzieć pod czym rósł. Na pewno rośnie tam wiele brzóz.

Chyba czytałam, że wszystkie mleczaje wydzielają mleczko, te grzyby nie.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

4. Niby mleczaj
12.lis.04 20:40
Jarosław Szkodzik ("jarek_szkodzik")

Z mleczajami jest tak, że im starszy tym o mleczko trudniej. Na 200% jest to mleczaj, na 99, 9% mleczaj wełnianka. Świadczy o tym sam pokrój owocnika, faktura skórki i kruchość miąższu.

od kwi.2001
#0

5. Niby mleczaj
12.lis.04 20:42
Marek Snowarski "admin"

To niewątpliwie mleczaje.

Wszystkie mleczaje mają mleczko tylko czasem go nie wydzielają - bo są podsuszone, zbyt stare lub po prostu w złej kondycji.

Innymi słowy obserwacja wydzielania mleczka utwierdza w diagnozie mleczaja, niezaobserwowanie mleczka nie wyklucza jednak takiej diagnozy.

Podobnie jak wszyskie muchomory sromotnikowe (Amanita phalloides) mają błoniasty pierścień - tylko czasem go nie widac bo już odpadł bez śladu.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

6. Niby mleczaj
13.lis.04 04:03
"Ewa 1" (b/log.)

Przepraszam, wczoraj siadło mi połączenie z siecią.

Dziękuję. Myślałam, ze mleczko to warunek konieczny, a nie dodatkowy.

Ale się cieszę, bo wizualnie zaklasyfikowałam go do wełnianek, tylko głupio mi było to sugerować, ze względu na brak mleczka.

od kwi.2001
#0

7. Niby mleczaj
13.lis.04 08:12
Marek Snowarski "admin"

Mleczko to warunek konieczny, jak najbardziej, do pewnego oznaczenia gatunku mleczaja w większości przypadków.

Między innymi dlatego w praktyce nie warto podchodzić do oznaczania owocników w fazie rozwoju, gdy są "praktycznie nieoznaczalne". Tj. za młodych, za starych, uszkodzonych, zdeformowanych przez suszę lub inne przypadłości meteorologicznymi.

Na upartego takie niedorobione grzyby super spec oznaczy (czasami) po cechach mikroskopowych (albo po DNA :)) ale to inna bajka.

Nie warto podchodzić do oznaczanie "niedorobionych" owocników i z tego względu, że zwykle jest problem raczej nadmiaru grzybów do oznaczenia niż ich niedoboru. Oczywiście jeśli patrzymy na wszystkie grzyby a nie tylko na te duże kolorowe.

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji