W tym wątku - [bf#532693] - pokazałem, jak okolica węzła balińskiego autostrady wyglądała na początku tamtego roku. Teraz jest koniec kwietnia, początek maja i ponownie jesteśmy w tej samej okolicy oznaczonej na mapie firmy Compass niebieską kreską.
Pierwsze cztery zdjęcia wykonałem 28 kwietnia w okolicy sztucznego wzniesienia. Na początku rzut oka w kierunku wschodnim na autostradę.
Teraz zerkamy w kierunku południowo-wschodnim obserwując Chrzanów na tle masywu Żelatowej oraz Zbójnika.
Zerkając bardziej na południe widzimy na linii horyzontu teren nazywany przeze mnie Archipelagiem Libiąż.
Dłuższy fotoreportaż w tej okolicy wykonałem 6 maja. Na początku przy zejściu z ulicy Balińskiej uchwyciłem przetacznik perski - Veronica persica.
Droga, którą teraz idziemy jest obsadzona barwnymi drzewami, pierwotnie była ulicą Balińską. Właściwie budowniczowie autostrady mogli te drzewa wyciąć, szczęściem ocalały.
Te liście były takie ładne, że nie mogłem się powstrzymać przed dłuższą sesją zdjęciową. Nie mogłem też jakoś żadnego wyrzucić.
Ponownie zerkamy w kierunku południowo-wschodnim obserwując Chrzanów na tle masywu Żelatowej oraz Zbójnika. Istotnej różnicy brak. Znaczy się jest więcej zieleni.
Opuszczając tę okolicę zauważyłem jeszcze w zaroślach tasznik pospolity - Capsella bursa-pastoris porażony przez wroślika - Peronospora parasitica.