Tego dnia głównym powodem naszej wizyty w tej części Jaworzna było nakręcenie filmu o tej tytułowej atrakcji przyrodniczej. Oczywiście ten teren jest silnie zadrzewiony, nie ma tutaj także wody, a tym samym mostków, tedy pozwoliłem sobie wówczas na uszczypliwą uwagę, że to ani pola, ani mostki. Na mapie firmy Compass obszar objęty tym fotoreportażem jest oznaczony fioletowym kołem.
A to już widok ogólny okolicy. Jej najcenniejszym elementem są liczne pomnikowe dęby szypułkowe - Quercus robur. Prawdopodobnie jest to relikt jakieś pierwotnej, jaworznickiej puszczy.
Pod tym drzewem usadowiły się czeremchy zwyczajne - Padus avium.
Jak na inne krajowe pomniki przyrody tego gatunku te drzewa są stosunkowo młode, ale i tak nieźle pokręcone.
Oto kolejny widok ogólny, dość malowniczy. Przy okazji widać, że kilka tutejszych dębów zostało raczej dawno "znikniętych".
A oto jeden ze spalonych pniaków dębowych oraz płaty mchu przed nim. Zielone pędy z boku to trędownik bulwiasty - Scrophularia nodosa.
Ostatnia seria zdjęć przedstawia przywrotnik - Alchemilla w liściu którego utrzymuje się kropla wody. Z tej wody korzysta mały chrząszcz.
Znaczy się ani pola, ani mostki tym nie mniej urokliwie.