Kończę swoją samotną wędrówkę po jednym z najbardziej zniszczonych terenów Trzebini. Teraz pokażę dwie mapki firmy Compass. Pierwsza zamieszczona w dwu poprzednich częściach, druga po dokonaniu niewielkiej korekty, ponieważ okazało się, że ze szczytu hałdy zszedłem na południe a nie na północ.
Oto widok na teren zakładów z ulicy biegnącej pomiędzy terenami kolejowymi, byłą już gumownią a hałdą.
Pojawiła się też samotna sosna zwyczajna - Pinus sylvestris.
A to już teren zakładu, który zajmował się przetapianiem aluminium. Bardzo podejrzanie wyglądał skład podkładów kolejowych. Czyżby ich termiczna utylizacja była powodem zadymy wspomnianej w drugiej części tego fotoreportażu. Zielenina na pierwszym planie to pokrzywa zwyczajna - Urtica dioica. W tle widać bylicę pospolitą - Artemisia vulgaris.
Pyszni się tutaj także cieciorka pstra - Coronilla varia.
Całość kończymy przejrzeniem łanu koniczyny łąkowej - Trifolium pratense. Tutaj były okazy o kwiatach białych oraz typowych.