bio-forum.pl

2008-06-03 Trzebinia, tam gdzie były Zakłady Metalurgiczne - część 1

bez logowania - można przeglądać
#2

od cze.2010
#0

1. 2008-06-03 Trzebinia, tam gdzie były Zakłady Metalurgiczne - część 1
5.sie.12 22:57
Piotr Grzegorzek

Tego roku dawałem kilka wykładów w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Tuż przed końcem tego cyklu pojawiła się myśl, aby zorganizować kilka spacerów po mieście. Zaproponowałem wszystkie czerwcowe wtorki, co około stu uczestników zaakceptowało. Tego dnia, czyli 3 czerwca miał się odbyć pierwszy spacer. Przybyłem, poczekałem, nikt nie przyszedł. Wobec tego samotnie postanowiłem zajrzeć na drugą stronę ulicy Kościuszki, gdzie kiedyś działał jeden z największych lokalnych trucicieli, specjalizujący się w przeróbce metali ciężkich. Tak to dzisiaj wygląda na mapie firmy Compass.

Jak widać miniserial będzie liczył trzy odcinki. Zaczyna się dość przyjemnie. Gruzowisko oraz kwitnąca robinia akacjowa - Robinia pseudoacacia.

Oprócz kwiatów było to co zawsze trafia się w analogicznych miejscach.

Ale kwiatki są najważniejsze. Oto lepnica rozdęta - Silene vulgaris. Gatunek uchodzi za roślinę galmanową. Znaczy się tutaj jego obecność jest bardzo uzasadniona.

Teraz będzie akcent grzybowy i entomologiczny zarazem. Oto wilczomlecz sosnka - Euphorbia cyparissias porażony przez rdzę - Aecidium euphorbiae. To towarzystwo jest miejscem, gdzie para dłużynek a nie omomiłków jak mi się wydawało zajmuje się przedłużaniem trwania swojego gatunku.

Przez teren zakładu przepływa wpuszczony w kanał potok Pstrużnik. Tutaj tworzy on szerokie, płytkie rozlewisko.

Woda jest bardzo bogata w substancje odżywcze o czym świadczy zakwit zielenic.

Kożuch glonów był znakomitą tratwą dla pszczół, które tutaj zaopatrywały się w wodę.

Idziemy dalej. Sporo obiektów było właśnie burzonych.

W tej okolicy na gruzowisku napotkałem sporo owocującej poziomki pospolitej - Fragaria vesca. Zdając sobie sprawę z tego po jakim terenie się poruszam nie mogłem się powstrzymać i zjadłem ich sporo. Ufałem, że zgodnie z posiadaną wiedzą metale ciężkie nie są transportowane do owoców. Dlatego teraz będzie dość długa i smakowita sesja fotograficzna.

Powracamy do rzeczywistości. Oto dalszy ciąg rozlewiska Pstrużnika.

Są też obiekty które określa się mianem zwałki budowlanej.

Na części terenu prowadzi się działalność gospodarczą.

Ale mniejsza o to. Czas na kolejnego grzyba. Oto wiesiołek dwuletni - Oenothera biennis porażony przez wroślika - Peronospora arthurii.

Na jej liściach przyłapałem jakiegoś pluskwiaka różnoskrzydłego.

Czas na kolejny typowy dla tej okolicy widok ogólny. Tam gdzie znajdują się dwa kominy działał w owym czasie zakład zajmujący się przetapianiem aluminium. Nierzadko przedsiębiorca robił taką "zadymę", jakiej najstarsi trzebinianie nie pamiętali. A przecież to między innymi dzięki nieistniejącym Zakładom Metalurgicznym normy skażenia powietrza były w tym mieście przekraczane o 700%.

My jednak zajmiemy się zielonym tłumem na brzegu Pstrużnika.

Gatunkiem dominującym jest tutaj skrzyp błotny - Equisetum plaustre.

Część koryta tego strumienia jak się wydaje jest pozbawiona życia, chociaż w tym mule zapewne coś się dzieje.

Przekraczamy betonowy mur. Tutaj jak widać osiedlił się jesion amerykański - Fraxinus americana oraz pokrzywa zwyczajna - Urtica dioica.

od cze.2010
#0

2. 2008-06-03 Trzebinia, tam gdzie były Zakłady Metalurgiczne - część 1
4.mar.22 18:29
Piotr Grzegorzek

Para chrząszczy które uznałem za omomiłki to raczej rodzaj dłużynka - Oberea.

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji