Fioletowy, to któryś z zasłonaków. Te na dolnym zdjęciu to włośnianki:-)
Hm.. jak ja mało wiem... rosły koło siebie i wziąłem je za jeden gatunek :)
oj, to, dobrze, że tego fioletowego nie zjadłeś jako gasówki nagiej, bo gąsówki nagie można czasem pomylić z takimi fioletowymi zasłonakami.
Grzegorz, zwróć uwagę nawet na tych zdjęciach na kolor i fakturę powierzchni trzonu. Na pierwszym na trzonie są rudawe resztki (te paseczki) po zasnówce - charakterystycznej dla zasłonaków, a na tych na drugim zdjęciu - są widoczne białe "kropeczki". To z pewnością różne grzyby:-))
Dzięki za wskazówki, będę od dziś baczniej się przyglądał szczegółom. nie miałem zamiaru ich zjadać: P to okazy z dużego parku połączonego z lasem, szukałem różnych gatunków tylko w celach fotografowania, i własnej edukacji :) Swoją drogą to znalazłem jeszcze dość dużo czernidłaków kołpakowatych. Rosły sobie koło lasu w kępkach.. nie wiem... zbierać, nie zbierać.. mam na nie ochotę bo nigdy nie póbowałem. Skoro to już prawie las, dokoła mało domów i dróg, końcówka miasta, to może nic mi nie zaszkodzi?? (mówię o zanieczyszczeniu)
Grzegorz, miasto czy wieś to takie sztuczne rozróżnienie. Bo i poza miastem przy ruchliwej drodze będziesz miał zanieczyszczone grzyby, a na miejskich peryferiach możesz mieć "czyste". Na wsi jak wyrosną na śmietnisku też nie radziłabym zbierać:-)) Myślę, że spokojnie możesz się zdecydować jeśli rosną na czymś "neutralnym".
I jeszcze sprawa alkoholu. Już gdzieś o tym było na forum. Alkoholu nie wolno pić przy jedzeniu czernidłaka pospolitego (tego szarego) - i to nie tylko w trakcie jedzenia czy po, ale też odpowiednio przed - bo blokuje rozkład alkoholu nawet tego, który nam miło już w żyłach krąży. Czernidlak kołpakowaty jest gatunkiem "bezpiecznym" - nie ma tej substancji blokującej (kopryny).
Smacznego:-) flaczki według Jolkowego przepisu??
Po kołpakowatych można pić. Gorzej z pospolitymi.
Tak to wiem. :) Muszę się tam udać sprawdzić czy może jakieś młode białe czernidłaczki wyrosły. w takim razie spróbuję, jesli tak zachwalacie :)