Pisałam już o tym w wielu wątkach.
Grzybka w całości posypać solą i czosnkiem granulowanym. Zostawić, żeby przeszedł tymi smakami. Usmażyć na rumiano na maśle, czy oleju.
Takie są dobre. Pan Kozak tak je lubi.
Zostawić na ile?
Pół godzinki.
Z gołąbkami trochę w tym roku poeksperymentowałem. Pieczony na tłuszczu ( dowolnym) bez panierki, wydziela sok, który przedostaje się na tłuszcz. Jedna patelnia czy dwie, to nie widać, ale już czwarta patelnia - z tłuszczu robi się sos i nie mozna gołąbka przyrumienić:- (
Zmieniłem system i wszystkie gołabki dawałem do panierki ( jajko + bułka tarta).
W takiej postaci, rumieniłem nawet piątą patelnię a soczek zostawał w środku grzybka. Zdecydowanie smaczniejsze w panierce:-)))