13 marca w parku w Chrzanowie leżał jeszcze śnieg. Następnego dnia nie było po nim właściwie śladu. Co więcej okazała leszczyna - Corylus avellana rozpuściła kotki.
Ten fakt to widomy znak rozpoczynającego się przedwiośnia.
Co więcej wyszły nawet znamiona kwiatów żeńskich.
Na gałęzi tej leszczyny interesująco wyglądał ten lodowy kwiat.
Innym znakiem zbliżającej się wiosny była świeżo obrobiona dziupla w pniu igliczni trójcierniowej.
Na przekwitniętych pędach tawuły japońskiej także malowniczo osadziła się szadź.
W jakiś czas potem usłyszałem dzięcioła średniego, którzy intensywnie obrabiał brzozę brodawkowatą. Oto dość długa sekwencja przedstawiająca ten fakt.
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)
⇒ szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji