bio-forum.pl

Moje czarki, może austriackie?

bez logowania - można przeglądać
Sarcoscypha

od gru.2005
#0

1. Moje czarki, może austriackie?

Grzybek śliczny, co przyzna każdy miłośnik przyrody, który spotkał go "na żywo". W miejscu występowania uzupełnia marcowo - kwietniową paletę barw kwitnących wówczas roślin o odcienie żywej czerwieni, uwydatnionej jeszcze przez zieleń mchu, często pokrywającego zasiedlane przez tego grzyba leżące gałązki. Po podaniu mi przez siostrę namiarów na stanowisko, odwiedzałem je z niecierpliwością kilkakrotnie, zanim wreszcie ustępujący śnieg począł odsłaniać podłoże. 27 marca, kolejne "podejście", deszcz. Są!!! Spod resztek śniegu poczęły wyzierać jakże miłe oku grzybomaniaka pucharki i miseczki. Kolej na zdjęcia, niech dopowiedzą to, czego nie sposób ująć nawet w najlepszych opisach.

Okolice Biecza, 2006-03-27, nadrzeczna olszynka z czeremchą, bzem czarnym i wierzbą.

Śnieg ustąpił zaledwie dzień wcześniej, widać jego resztki.

2006-04-01. Na tym samym stanowisku, dzięki ciepłej pogodzie, pojawiło się mnóstwo młodych owocników:

Te, które wyrastały pod śniegiem, teraz poczęły przybierać bardziej dojrzałe kształty:

W międzyczasie odkryłem jeszcze inne stanowiska. Oto zdjęcie z jednego z nich. Próg drugiej terasy, 3 km w dół rzeki od tego pierwszego, krzaczaste wierzby, czeremcha, bez czarny. Tu w towarzystwie licznego Panellus stipticus. W podłożu brak mchu, za to zmurszałego substratu, m. in. wierzbowego, pod dostatkiem. 2006-03-30.

Do niedawna mógłbym przedstawić swoje znalezisko: Czarka szkarłatna - Sarcoscypha coccinea. Ale przy obecnym podziale na gatunki, nie dysponując niestety mikroskopem, mogę z całą pewnością określić jedynie rodzaj - Sarcoscypha sp. Co najwyżej, biorąc pod uwagę cechy środowiska, mógłbym przypuszczać, że jest to Sarcoscypha austriaca. Pogórze karpackie, obecność olchy szarej i wierzb, bliskość wychodni tzw. łupków jasielskich (węglan wapnia!), w końcu lektura tematu "czarkowego" w atlasach, na Forum sprzed roku i t. p.

Już chyba czas na zgłoszenia w bazie rzadkich gatunków - dokonam tego w najblizszym czasie, tak na roboczo, jako Sarcoscypha austriaca, oczywiście z literkami "cf", zgodnie z zaleceniami Ani.

Myślę też, że powracający temat czarkowy rozwinie się. Dysponuję licznymi już zdjęciami (będę je wykonywał do końca pojawu owocników), danymi stanowisk (obecnie w liczbie 4-6, zależnie od interpretacji przyległych obszarów). I wszystkie stanowiska są w pobliżu miejsca zamieszkania:-)

(wiadomość edytowana przez zygmunt 06. kwietnia. 2006)

od wrz.2004
#0

2. Moje czarki, może austriackie?

Możliwe, że austriackie, w końcu na południu ten gatunek dominuje (podobno).

Ale to niestety trzeba by było sprawdzić...

od maj.2003
#0

3. Moje czarki, może austriackie?
7.kwi.06 08:07
Anna Kujawa "AniaK"

Tak, bez mikroskopu nie da się powiedzieć, który to gatunek. Zygmuncie - poproszę o fragment starszego, dojrzałego owocnika. Zależy mi na dojrzałym owocniku, ma więcej cech diagnostycznych od młodego.

od gru.2005
#0

4. Moje czarki, może austriackie?

Aniu, nie ma problemu, z przyjemnością odwiedzę jeszcze dziś to pierwsze stanowisko. Z aparatem i oczywiście ze "strunówką". Zwłaszcza, że u mnie dziś piękna pogoda (nareszcie...)

od maj.2003
#0

5. Moje czarki, może austriackie?
7.kwi.06 12:41
Anna Kujawa "AniaK"

Daj im może jeszcze z tydzień, niech sobie dojrzeją bardziej? One wolniutko dojrzewają.

od gru.2005
#0

6. Moje czarki, może austriackie?

Słusznie, poczekam z tą "strunówką", zwłaszcza że tegoroczną wiosnę mamy póki co chłodną, niestety...

(wiadomość edytowana przez zygmunt 07. kwietnia. 2006)

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji