Yes,... a to już było :) Dzisiaj trafiłem na drugie stanowisko berłóweczki fręzelkowatej (0, 5 km w linii prostej od poprzedniego). Wraz z nią rosły sobie grzybki z rodzaju Arrhenia. I gdy tak sobie je fotografowałem to zauważyłem, że niektóre z berłóweczek różnią się perystomem i już wiedziałem, że mam nowy gatunek. Najbardziej pasuje mi tutaj berłóweczka zimowa, ale proszę bardziej obeznanych o weryfikację.
Na początek T. fimbriatum
ta ostatnia ma coś dziwny trzon
Teraz domniemane T. brumale
a pokażesz te Arrhenia? :)