bio-forum.pl

kępkowiec

bez logowania - można przeglądać
#10

od paź.2007
#0

1. kępkowiec
1
2

Nazbierałem sobie dzisiaj takich oto grzybków

Brałem tylko kapelusze z przeznaczeniem na marynowanie. Ponieważ wcześniej ich nie zbierałem nie znam ich walorów smakowych. Czy ktoś, kto je już jadł, może mi powiedzieć, czy dobrze zrobiłem, czy może lepsze są do innych celów.

od wrz.2008
#0

2. kępkowiec
21.wrz.09 23:28
"chrisfir"

mozliwe ze to podblaszak twartoskórkowy, też rośnie kepkami, który podobno jest jadalny smaczny

ale nie namawiam cie do konsumpcji,

bo są podobne wieruszki brr trujące!!!

daj te fotki na jaki to grzyb to może ktos jednoznacznie okresli

A grzyb na razie, do zamrażarki, albo do lodówki jak nie zaczerwiony to sie na pewno przechowa pare dni

pieczarki też a czasem pare dni leżą

od wrz.2008
#0

3. kępkowiec
21.wrz.09 23:48
"chrisfir"

aha no i oczywiście zrób wysyp na czarnym papierze powinien byc biały!!

od paź.2007
#0

4. kępkowiec

Krzysztofie, grzybka tego wytypowałem sobie (w momencie zbioru) jako Lyophyllum fumosum-kepkowiec przydymiony. Mogłem go ewentualnie pomylić z innym kępkowcem, co jest niegroźne, na pewno nie z wieruszką. Grzybki miały białe blaszki, u starych okazów (i uszkodzonych) żółtawe (kremowe), miąższ twardy i chrzęszczący przy odcinaniu kapeluszy, do tego, z tego co mi wiadomo, to wieruszki nie rosną w takich wiązkach.

Na "Jaki to grzyb" nie ma co tego wstawiać. Bowiem nie sądzę, by ktoś odważył się na podstawie zdjęć, typować gatunek z grupy kępkowców-Lyophyllum decastes. Swoją drogą już kiedyś pytałem o jednego kępkowca, niestety bez zadowalających rezultatów.

od wrz.2008
#0

5. kępkowiec
24.wrz.09 00:54
"chrisfir"

no i jak zyjesz?

Smaczne sa te grzybki?

od paź.2007
#0

6. kępkowiec

Grzybki poszły do słoików, o czym wspominałem na początku, tak że o ich smaku będę mógł powiedzieć coś dopiero za parę miesięcy. No chyba, że trafię je jeszcze w najbliższym czasie, to się je przyrządzi inaczej.

od wrz.2008
#0

7. kępkowiec
15.paź.09 00:02
"chrisfir"

czekam na opis po degustacji kępkowca

od paź.2007
#0

8. kępkowiec

Przypomniałem sobie o tym wątku, a po marynowanych kępkowcach już ani śladu :))

Grzybki były takie sobie, jesli chodzi o walory smakowe. Nie miały jakiegoś wyraźnego smaku, były takie jakieś bezpłciowe. Choć robione w takiej samej zaprawie jak opieńki, w żaden sposób nie dorównują opieńkom, które są moim nr1 jeśli chodzi o marynowane grzybki. Grzybki zachowały swoją chrząstkowatość co może być ich zaletą lub wadą, w zależności od gustu konsumującego, rzecz jasna.

Zatem następnym razem (bo nie wątpię, że będę je jeszcze znajdywał) będą przetwarzane inaczej, w celu wydobycia z nich wszystkich walorów smakowych :)

od wrz.2008
#0

9. kępkowiec
8.mar.10 15:41
"chrisfir"

ja w tym roku spróowałen zasłoniaków i tez te w occie nie były zachwycajace

ale zapomniałem dodać soli to może dlatego :)

gołabki zdecydowanie lepsze

opieniek dawno nie jadłem

w tm roku było kiepściutko

nastepnym razem spróbuj go może przysmazyc na patelni

tylko posolonego i ocenic smak

bo on taki do gąski troche podobny

ja tak często robie z "wynalazkami" smaże 1-3 grzybków i zjadam

przy okazji sprawdzam czy sie aby nie ortułem :)

prosty chód, brak bólu brzucha, slinotoku i halucynacji po kilku godzinach uwazam za dobry znak

Smażąc kłade blaszkami do góry i solę

czasem zamiast soli uzywam vegety przesianej przez sitko bez kawałków warzyw

Vegeta wzmacnia smak, jak pusci sok to obracam blaszkami na dół i potem jeszcze raz

Jesli w opisie jest podana dłuższa obróbka termiczna, to wtedy trzeba dłużej postac przy patelni i smazyc na małym ogniu bo się spali

jak skórka kapelusza się przyrumieni mozna skończyć

Zwykle nastepnego dnia zabieram sie za dalsze eksperymenty

Grzyby w lodówce do nastepnego dnia zwykle przyzwoicie sie przechowują

zdarzało się ze plułem tym skromnym daniem

w moim atlasie mam pare dopisanych komentarzy z tych prób

zwykle jak pisało, że gzryb miernej wartosci to opisana próba potwierdzała

opis fachowy

ale bywało tez odwrotnie- grzyb w atlasie opisany jako niejadalny (choc w innym jadalny)

okazywał sie całkiem ciekawy w smaku

np mleczaj biel

od wrz.2022
#0

10. kępkowiec
Kępkowiec jasnobrunatny - atlas grzybów i zdjęcia GOOGLE to potwierdzają

Jako grzybiarz zawsze zbieram grzyby, które dobrze znam. Ale jakoś ostatnio zacząłem zbierać nowe grzyby, które do tej pory omijałem nie wiedząc o tym, że są jadalne. Tak oto z atlasem grzybów trafiłem na kępkowca jasnobrunatnego. Szukając w internecie co można zrobić z kępkowca trafiłem na to forum. I tak jak Pan Krzysztof użyłem 3ch grzybków próbując jaki będzie finał po ich spożyciu. Wrzuciłem na rozgrzany olej posypując miksturą (sól, pieprz i papryka ostra) smażyłem z dwóch stron do miękkości. Dorzuciłem także część trzonka pokrojonego w poprzek choć twierdzi się, że należy używać wyłącznie kapeluszy. Po usmażeniu stwierdzam, że grzybki nie są wcale złe w smaku. Smakują normalnie jak grzyby. Podobnie jak opieńki. Są jędrne. Trzony również nie są łykowate jak mówią niektórzy. Po prostu trzeba je kroić drobno w poprzek.

Resztę grzybów zesmażyłem z cebulką i także stwierdzam, że dla mnie są dobre w smaku.

Myślę, że już nimi nie pogardzę następnym razem jak je spotkam i potraktuję je jak opieńki.

Jeśli chodzi o trzony grzybów to ich nie wyrzucam nawet jak są łykowate. Takie trzony suszę i mielę i stosuję do zup, sosów i ewentualnie do innych potraw.

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji