Hej. Mam pewien problem, dostałem zgłoszenie o czymś ciekawym w temacie grzybowym,
pojechałem na miejsce i zobaczyłem grzyby których jeszcze nie widziałem.
Średnica kapeluszy dochodziła do 40cm, pozostałe cechy myślę że dobrze widać na zdjęciach.
Ttworzyły czarci kręg o srednicy około 7m. Miąższ kapelusza elastyczne, łatwo odchodził od blaszek.
Brak jakiegokolwiek wydzielającego się soku, zapach przyjemny (jak dobre grzyby)
Białokrowiak olbrzymi, śnieżysty???
Widziałem raz na łące w stanie zejściowym-bardzo podobne. Wokół nich ginie trawa-taka ciekawostka...
No właśnie - trawa ginie w strefie obrzeża, tam gdzie grzybnia zdobywa teren,
a tuż za (na zdj 2 ładnie to widać) trawa jest jakby super przynawożona, bujna, ciemnozielona.
Czy ktoś wie coś o tym zjawisku, czy to jakieś toksyny, a potem mikoryza?
Jest to spowodowane wydzielaniem jakiegoś antybiotyku.
Hm... gdyby to był Leucopaxillus giganteus, to było by to 4 stanowisko stwierdzone w PL, wg czeklist Wojewody (2003)
OK. wszystko wskazuje na ten właśnie gatunek. W Nordic Macromycetes piszą że zabija trawę (brak szczegółów odnośnie tego zjawiska)