bio-forum.pl

Marek, ale nie nocny

bez logowania - można przeglądać

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

1. Marek, ale nie nocny
28.lip.04 12:03
Lukasz Bernady (Florencjusz) ("Florencjusz")

Chciałbym się dowiedzieć czegos o właściwościach roślin z grupy Sium (marek, kucmerka itd.). W atlasach roślin leczniczych w ogóle nie spotkałem, mam opis w atlasie roślin trujących i szkodliwych. A przecież tak ładnie pachnie liść po złamaniu. Prawie jak limonka. Czy tym można np aromatyzować herbate bez obawy ze to bedzie... ostatni raz?:-D

od sty.2019
#0

2. Marek, ale nie nocny

bulwy kucmerki sa jadalne. ich wlasciwosci to (podobno) dzialanie odzywcze, oczyszczajace, ulatwiajace usuniecie flegmy (schorzenia pluc). chcesz przepisy?

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

3. Marek, ale nie nocny
29.lip.04 08:41
Lukasz Bernady (Florencjusz) ("Florencjusz")
sium?
sium??

Na bulwy, a wlasciwie chyba korzenie, bo to baldaszkowa roslina) mam. Jest taka ksiazka H. Szymanderskiej "Pokochac zielsko". Mnie bardziej kreci zapach roztarych lisci. Mowie ci - limonka! Najlepiej potrzec lapke i poczekac chwilke az ulotni sie "marchewkowa" nuta. Wtedy normalnie jak czysty cytrus. Zauwazylem, że przed kwitnieniem zapach jest intensywniejszy.

Ale sa u nas przynajmniej dwa gatunki marka (no dobra Sium, bo moze ten drugi to nie marek, tylko co innego). Jakie są ich nazwy? Oto fotki:

od sty.2019
#0

4. Marek, ale nie nocny

nie slyszalam nic o jedzeniu lisci. co do zdjec, to o ile te na prawo to kucmerka-marek to drugie niestety nie wiele mi mowi

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

5. Marek, ale nie nocny
2.sie.04 14:07
Lukasz Bernady (Florencjusz) ("Florencjusz")

pozostaje mi wiec dokonac proby organoleptycznej. Mam nadzieje ze nie skonczy sie ona, tak jak sokratesa proby z inna roslina baldaszkowata. Ale to na pewnio nie blekot ani nie szczwol, ani nie cykuta. Zresta najwyzej: troche sobie po-szalej-ę:-D

od sty.2019
#0

6. Marek, ale nie nocny

napisz czy smaczna i powodzenia

od sie.2002
#0

7. Marek, ale nie nocny
9.sie.04 23:17
"pimpek"

minął tydzień, a Florencjusz milczy.... :)

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

8. Marek, ale nie nocny
9.sie.04 23:31
Lukasz Bernady (Florencjusz) ("Florencjusz")

Nie martwcie sie. Po prostu z próby niewiele wyszło. Po zaparzeniu nie poczułem już smaku, jaki obiecywał zapach. Może trzeba to inaczej zrobić. Ktoś ma pomysł jak zaaromatyzować napój liściem marka? Ja myślałem, że tak jak np liściem geranium wystarczy. A tu klops.

od lip.2004
#0

9. Marek, ale nie nocny

„... Uprawiany w Mongolii, na Korei oraz niewiele w Europie (również u nas).... Korzenie używane jako jarzyna; dawniej roślina lecznicza (korzenie)” wg „Słownik roślin użytkowych” Z. Podbielkowski

Z innych publikacji:

W zielu, owocach i korzeniach występują związki kumarynowe.

Dostarcza bulw skrobiowych, wykorzystywanych jako pokarm lub do wyrobu cukru lub alkoholu.

Tyle o kucmerce.

Ale... Marek szerokolistny (S. latifolium):

„Owoc zawiera olejki eteryczne (limonen, aldehyd perylowy), również ziele i korzenie. W medycynie ludowej jako diureticum.

Owoc Marka szerokolistnego zawiera trujący olejek lotny. Korzeń zawiera ostrą i narkotycznie działającą, dokładniej nie zbadaną substancję trującą. Roślina jest trująca dla bydła, owiec, kóz, koni.”

Florencjusz to ten sam rodzaj, więc UWAGA!!!

O zachowaniu aromatu nic nie znalazłem, może jakieś maceracje, ekstrakty, wyciągi?

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji