Z tamtej okolicy jest znany Iris aphylla, który wbrew nazwie liście posiada.
To chyba rzeczywiście Iris aphylla. Nowe stanowisko? Żeby ktoś nie zniszczył.
Z tego konkretnego miejsca nie znalazłem informacji żeby był podawany, najbliższe stanowisko ma 6km na północny wschód koło torfowiska. Ale myślę że bez kwiatów nie można mieć pewności czy to nie jakiś kosaciec ogrodowy, (chociaż kto by go na środku pola sadził i nic innego więcej?) więc wybiorę się w to miejsce w okresie kwitnienia żeby się upewnić.
Wyrzutek z ogrodu, który jakoś odnalazł się na wolności także powinien być brany pod uwagę.