bio-forum.pl

Lejkowiec dęty.

bez logowania - można przeglądać
#51

od gru.2003
#0

1. Lejkowiec dęty.

Pierwszy raz w życiu znalazłam te grzyby i powiem szczerze, że nie bardzo wiem z czym to się je i jak smakuje. POMOCY!,

Aha, mam tego sporo.

od kwi.2001
#0

2. Lejkowiec dęty.
15.sie.05 21:09
Marek Snowarski "admin"

Możesz ususzyć - w przeciwieństwie do kurek zachowują swój przyjemny aromat także w suszu.

I potem można dodawać jak prawdziwki, do sosów i gulaszów. Jak tak robiłem ze swoim zapasem ale już się skończył.

od gru.2003
#0

3. Lejkowiec dęty.

To super! To mój zapas się zacznie. A dorwałam je w... Kościerzynie w buczynie na ścieżce dydaktycznej-pewnie wiesz gdzie?

od kwi.2001
#0

4. Lejkowiec dęty.
15.sie.05 21:50
Marek Snowarski "admin"

Toś się wyedukował na tej ścieżce :)

A w części po prawo, czy po lewo od szosy (wyjeżdzając z Kościerzyny).

Stawiam, że po lewo - ładniejsza buczyna.

od gru.2003
#0

5. Lejkowiec dęty.

Jasne, że po lewo. Tam zaglądamy od czasu do czasu, ze względu na często spotykane, ciekawe grzybki. A w sumie najwięcej buszowaliśmy tu

wiadomo po co...

Nie jest to dobra pora na zwiedzanie rezerwatu-hałas, dużo ludzi, kompletna dezorientacja-jakieś dzikie objazdy z powodu budowy dwupasmówki asfaltowej do rezerwatu. B. K.

od kwi.2004
#0

6. Lejkowiec dęty.

[bf#8149] Do tej pizzy obgotowany, pokrojony, podsmażony z cebulą lejkowiec dęty.

Oprócz tego:

obgotować, przez maszynkę, albo posiekać, obsmażyć z cebulką i tym farszem nadziewać, co chcesz.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

7. Lejkowiec dęty.
17.sie.05 11:56
Dariusz Litwiński ("alej")

Lejkowca jeszcze nie spotkałem. A wywar z niego nadał by się chyba pod sos do dziczyzny... gdzie mam sie skupić? Czy nie pod bukami?

od wrz.2004
#0

8. Lejkowiec dęty.

Szukaj pod dębami i bukami. U nas dosyć pospolity grzybek, znalazłem na Obidzy i w Piątkowej, czyli na pewno kiedyś na niego trafisz:-)

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

9. Lejkowiec dęty.
17.sie.05 14:51
Dariusz Litwiński ("alej")

Dąbrowy może mniej ale buczyny nie są mi obce. Musiałem (w poprzednich latach) nie zwrócic uwagi na te ciemne lejki lub po prostu ich nie zapamiętałem. Czy w tym sezonie już je znalazłeś?

od wrz.2004
#0

10. Lejkowiec dęty.

Jeszcze nie, ale w zeszłym roku pojawiły się końcem sierpnia.

od kwi.2004
#0

11. Lejkowiec dęty.

Pod bukami. Nie muszą wcale być ciemne - mogą być jasne brązowe, taki ciemniejszy beż. Trzeba wypatrywać wśród tych ogromnych liści. Kochają być w tych suchych liściach, czasem nie wyróżniają się nawet kolorem. Mogłeś chodzić i nie zauważać ich. Jak wypatrzysz - może być bardzo dużo!!!

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

12. Lejkowiec dęty.
18.sie.05 09:38
Dariusz Litwiński ("alej")

Skoro tak dobrze a optymistycznie o nich piszecie to mam nadzieję wkrótce się o nie potknąć...

od kwi.2004
#0

13. Lejkowiec dęty.

Znajduję je w Tarnobrzegu, gdy jestem u Mamy. I tam występują setkami w jednym miejscu wśród suchych ogromnych liści. Trzeba sie nachylić i uważnie patrzeć, żeby je zobaczyć. Gdy zobaczysz jedną grupę natychmiast zauważasz więcej obok. Potem naklej jakiś plaster na pobliskim charakterystycznym drzewie i masz stałe miejsce. Powodzenia!

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

14. Lejkowiec dęty.
18.sie.05 11:15
"siwy741" (b/log.)

Lejkowiec dęty, chmmm... najlepszy grzyb do faszerowania pierogów lub krokietów (wydajniejszy). Jeślimasz ich naprawde sporo to najlepiej je ususzyć ale niedość, że jest to grzyb lekki to po ususzeniu zostanie Ci ok. 10% Pozdrawiam. Artur Janik.

od lip.2004
#0

15. Lejkowiec dęty.

Stanowczo, jednoznacze i niezaprzeczalnie najlepsze (wręcz wyśmienite) są jako nadzienie pierogów.

Co prawda (muszę przyznać), że w innych postaciach ich nie próbowałem, jak by nie patrzył NIE SKŁAMAŁEM;-))

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

16. Lejkowiec dęty.
24.sie.05 14:52
"romek!" (b/log.)

jak mozna przyrządzić KANIE??

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

17. Lejkowiec dęty.
30.sie.05 08:20
Darek Litwiński ("alej")

... jak schabowego!

W niedzielę znalazłem w końcu lejkowce - na Makowicy - a jakie dęte!:-) Ususzyłem...

od wrz.2004
#0

18. Lejkowiec dęty.

Też znalazłem, chyba w niedzielę, w tym lesie co zawsze:-)

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

19. Lejkowiec dęty.
17.wrz.05 18:07
Piotr Michalec ("piotrm")

Jadłem wiele grzybów, najróżniejszych, nawet takich co jeżyły włos na głowie obserwatorom, ale mogę jednoznacznie stwierdzić, że to chyba najgorsze grzyby jakie jadłem po uduszeniu na patelni...

od kwi.2004
#0

20. Lejkowiec dęty.

Spróbuj, jako farsz, albo w pizzie (pizzy?). :)

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

21. Lejkowiec dęty.
10.wrz.06 19:56
"pablo2" (b/log.)

lejkowiec suszony jest extra ale czy ktoś próbował go marynowac?

od maj.2003
#0

22. Lejkowiec dęty.
11.wrz.06 08:47
Anna Kujawa "AniaK"

Zamarynowałam kilka dni temu - na próbę. Jeszcze nie jadłam.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

23. Lejkowiec dęty.
11.wrz.06 10:41
"pablo 2" (b/log.)

też spróbuję tylko muszę dozbierac bo to co miałem to ususzyłem a resztęzjadłem w jajecznicy pycha!!!!!!!!

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

24. Lejkowiec dęty.
11.wrz.06 10:55
"Tomek Janiszewski" (b/log.)

Lejkowiec w jajecznicy - jak najbardziej, w końcu to bardzo bliski krewny kurek.

Z jednym tylko zastrzeżeniem: po dodaniu grzybów jajecznica nabiera koloru... papieru toaletowego!;-)

Smacznego!

Tomek Janiszewski

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

25. Lejkowiec dęty.
8.paź.06 15:11
Szymon Pawłowski ("amator")

Dzisiaj nazbierałem 3 wiaderka tego grzybka na kaszubach.: D

Mam pytanie jak go przyrzadzic: p? Trzeba gotowac?

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

26. Lejkowiec dęty.
22.paź.06 12:22
"Basia S." (b/log.)

Radzę spróbować jako farsz do pierogów. Obgotować umyte grzyby, przekręcić przez maszynkę, dodać sól, pieprz i usmażoną na oliwie cebulkę. Pycha!

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

27. Lejkowiec dęty.
22.paź.06 12:27
"aandy" (b/log.)

Zbieramy je w lasach między Kolbudami a Przywidzem (suche stoki lasu bukowo-dębowego) oraz w lasach Strzeleckich na wschodzie Polski w okolicach Hrubieszowa (zamojskie).

Tamtejsza ludność (zwłaszcza zabużańska) zwie je 'fajki' i uznaje tylko w pierogach.

od lis.2005
#0

28. Lejkowiec dęty.

Najlepszy moj grzyb ze wszystkich! do wszystkiego i w kazdej postaci. koszę go na kaszubach wiadrami! własnie zamarynowałem i ukisiłem kilka słoików! kiszone lejkowce na kanapce z serem i majonezem albo w sałatce! mniam!

od maj.2003
#0

29. Lejkowiec dęty.
24.paź.06 09:25
Anna Kujawa "AniaK"

Jak je kisisz? U mnie jakoś nigdy nie było tradycji kiszenia grzybów i nie bardzo potrafię to robić.

od lis.2005
#0

30. Lejkowiec dęty.

a tak jak ogórki, ładujesz dobrze opłukane lejkowce (płukanie jest tu bb ważne) zostawiasz troche wolnego w słoiku tak zeby były wszystkie pod powierzchnią ewentualnie bierzesz taki słoik co jest mocno zweżony u góty (są takie czasem duze co nają mały otwór- przy kiszeniu wszystko musi być zakryte bo inaczej inne bakterie włążą jakieś "aerobowce" pewnie. robisz zalewę jeden litr wody/jedna łyżka soli. Wsadzasz do słoika poza grzybem czosnek, liśc laurowy, chrzan, koper i co ci przyjdzie do głowy i zalewasz gorącą zalewą. potem warto pogmerać tam w słoiku żeby nie było nigdzie powietrza, przy lejkowcach to ważniejsze pewnie niż przy innych bo one mają taką formę postrzepiono-kruchą ze tam sie bąble powietrza gdzieś łatwiej schowac moga. (dlatego też sie kapuste ugniata nogą obficie). no i szybko zakręcasz. Uwaga może syczeć sektać i wydawać z siebie ciecz spływającą po słoiku wiec nie chowaj tego od razu..

od lis.2005
#0

31. Lejkowiec dęty.

a i zupa ze świeżego lejkowca jest pyszna i czarna jak lepik..

od maj.2003
#0

32. Lejkowiec dęty.
31.paź.06 21:18
Anna Kujawa "AniaK"

A toś mnie zaskoczył! Jak ogórki?? Z czosnkiem i koperkiem??? Wszelkie przepisy na kiszone grzyby nawet nie wspominają o takich przyprawach! Jak próbowałam kisić opieńki, to z dodakiem maślanki to robiłam, bez przypraw - wyszły takie sobie:- (( Tylko mi smakowały (hm... proszę to wziąć pod uwagę, jak ktoś mnie będzie pytał o smakowitość grzybów...). Inne grzyby też kisisz w ten sposób?

od kwi.2004
#0

33. Lejkowiec dęty.

Trzeba to wypraktykować. Koniecznie!

od lis.2005
#0

34. Lejkowiec dęty.

nie tylko lejkowce kisiłem, też głównie (acz nie tylko) je jem, bo rzeczywiście smak mają intensywniejszy lecz nie kwasem a jakością. no i jak pisałem chyba, bardziej jako dodatek są super niż jako danie główne!

od lis.2005
#0

35. Lejkowiec dęty.

tak jak marynowane grzyby to razem ze słoikiem można całe pochłonąć to tego raczej nie, to tak jakby pożrec w całości głowkę czosnku lub cebuli, choć w potrawie sa przecież super

od cze.2007
#0

36. Lejkowiec dęty.

Witam mi tez sie udalo znalezc lejlowca detego. Ten grzyb jest super w smaku podobnym do borowików. Polecam tego grzyba.

od gru.2005
#0

37. Lejkowiec dęty.

a czy ktos lejkowce (lejki, fajki) marynował w occie, wydaje mi sie żę to grzyb który konsystencją do octu sie nadaje.

Próbował ktoś z Was?

od maj.2003
#0

38. Lejkowiec dęty.
13.paź.08 11:58
Anna Kujawa "AniaK"

tak

zachowują kolor - fajny element dekoracyjno-smakowy do sałatek i kanapek

od paź.2005
#0

39. Lejkowiec dęty.

Czy z moimi suszonymi lejkowcami jest coś nie tak? Nie maja przyjemnego zapachu niestety. Dostałem już gotowe na zlocie w plastikowych pojemniczkach. Przesypałem do szklanych słoików, ale ten zapach nadal mi się nie podoba. Nie stwierdziłem na nich śladów pleśni czy czegoś innego. Może te wspaniałe zapachy wychodza z nich dopiero w potrawach?

Jolka suszyła lejkowca - jak u Ciebie z tym zapachem, teraz a nie w potrawach?

od kwi.2004
#0

40. Lejkowiec dęty.
18.paź.08 17:52
Jolanta Kozak "jolka_bf"

Śmierdzi, ale smak ma. :)

Nie jest to zapach borowikowy, ale nie jest nieprzyjemny. Jest intensywny i na pewno w kapuście, farszu, czy pasztecie będzie Ci smakował.

Jak nie - ja to zeżrę.

od sty.2007
#0

41. Lejkowiec dęty.
30.paź.08 15:23
Wiesław Bąbik "pioll"

Na zasadzie prób i błędów spróbowałem tak: jajko roztrzepałem z proszkiem z lejkowców, w tej mieszaninie maczałem obrane plastry kabaczka (2 cm grubości), obtaczałem w bułce i na patelnię z rozgrzanym olejem (z pierwszego tłoczenia;)).

Po prostu pyszności (może przesadzę, ale przypominało to trochę smażone kanie)!!! Naprawdę

od paź.2005
#0

42. Lejkowiec dęty.

"... obrane plastry kabaczka..."

Z czego obrałeś te plastry? Surowy kabaczek?

od sty.2007
#0

43. Lejkowiec dęty.

Surowe plastry obrane ze skóry (to był bardzo dojrzały kabaczek). Naprawdę było smaczne...

od paź.2005
#0

44. Lejkowiec dęty.

Grześku, ja zamarynowałem lejkowce.

Przywiozłem ich z naszego zlotu kaszubskiego chyba ze 2 tysiące!

Znakomitą większość ususzyłem a jeden słoiczek zamarynowałem z kurkami.

Niezły efekt wyszedł. Nawet Ewa nie kazała mi wynosić tego słoiczka do piwnicy.

Cyknę fotkę to zobaczycie jak się fajnie komponują żółte kurki z ciemnymi lejkowcami.

A te zasuszone wsadziłem do dużego słoja 5-litrowego i chwalę się jak tylko ktoś przyjdzie w odwiedziny.

od wrz.2004
#0

45. Lejkowiec dęty.
20.lip.09 14:47
Shem

Witam,

Zamierzam zrobić klasyczną chiszczyznę tylko zamiast chińskich grzybków zastosować lejkowca - czy to ma sens? Jak z jego konsystencję po obgototowaniu? JEst chrupki czy rozłazi się? No i ttroche się obawiam jak ze smakiem bo grzybki chińskie smaku nie mają za bardzo a lejkowiec jednak ma dość intensywny...

od maj.2005
#0

46. Lejkowiec dęty.

hciszczyzna /: P / z lejkowcem nie ma sensu - lejkowiec jest słodkawy, rozłazić się nie rozłazi - "ciągnie" się - taki gumowaty jakby "

napchaj lepiej tym lejkowcem pierogi :) albo na pizze

od lip.2007
#0

47. Lejkowiec dęty.

Ja lejkowca gotuję z innymi grzybami (co tam w ręce wpadnie), potem mielę i robię farsz albo do pierogów albo pasztecików z francuskiego ciasta.

od paź.2005
#0

48. Lejkowiec dęty.

U nas lejkowca raczej nie widziałem. Uczestnicy ostatniego zlotu na Kaszubach pokazali mi tego grzyba - strasznie duże ilości. Nie uwierzycie, ale ja ich nie widziałem:-) Dopiero Thirit pokazał mi palcem - ale mimikra!!!

Z racji uczestnictwa na tamtym zlocie, dostałem w prezencie od Kaszubów naszych, słoik suszonych lejkowców. Przyznam szczerze, że leżał sobie do teraz - jakoś nie byłem przekonany. Ostatnio w czwartek robiłem ładną łopatkę wieprzową a przy okazji zapiekam z mięsem jabłka - żona lubi a i sos smaczniejszy. No i coś mnię tknęło. Myślę sobie - zysk albo w pysk. Namoczyłem lejkowców - 1 łyżka stołowa. Jak już mięsko było prawie gotowe, ostatnie podlanie --> lejkowce z tą wodą. Przekonałem się, że te lejkowce będą u mnie wykorzystane:-) Nadają się do potraw mięsnych:-)

Ejj!! Mirki2, Woody, Gaborson!!! Zamawiam słoiczek lejkowca na sezon zimowy 2009-2010.:-)))

od paź.2008
#0

49. Lejkowiec dęty.
2.wrz.09 11:37
Marzena J. "mj"

U mnie lejkowce są raczej często spotykane... ale faktycznie, często bardzo trudno je zauważyć. Robię z nich pierogi - to najlepszy grzyb na pierogi! Lepszego nie ma.

od paź.2006
#0

50. Lejkowiec dęty.

Rysiu!!! Nabrałam na zlocie lejkowca dwa wiadra!!! Pół rodziny miało z nich farsze i inne cuda na Boże Narodzenie. Pierogi z grzybami ciotka zrobiła takie, że... ma ktoś chusteczkę, bo mi pociekło? Zapas się kończy i chętnie bym go uzupełniła. Tak sobie myślę czy nie wybrać się do Mirków i Gaborsona w odwiedziny?

od kwi.2004
#0

51. Lejkowiec dęty.

Wrzucam do gara lejkowce, gdy robię duszone żeberka. Pyszności!

na tej stronie jest za dużo wypowiedzi (51) - proszę założyć nowy wątek poziom wyżej lub w innym dziale forum oznaczonym ⊙
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji