bio-forum.pl

FITOSOCJO

bez logowania - można przeglądać
#25

od gru.2007
#0

1. FITOSOCJO

Chciałbym zapytać, czy są jakieś chętne osoby, które w tym sezonie wegetacyjnych chciałyby spróbować swoich sił w fitosocjologii?

Puki co w dziale prawie ruchu nie ma, ale można by to zmienić. Ja się piszę. Postaram się jeszcze przekonać kilka osób, które uczą się fitosocjologii do zapisania się na forum. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!

od maj.2004
#0

2. FITOSOCJO
6.mar.08 11:46
"remek"

A co dokładnie rozumiesz przez "spróbowanie swoich sił w fitosocjologii"?

od sty.2007
#0

3. FITOSOCJO

Piotrze, a co z tymi co się nie uczą fitosocjologii, lecz tą nauką interesują się?

od lis.2006
#0

4. FITOSOCJO

Przepraszam Piotrze, że spytam - czy Ty jesteś fachowcem w sprawach fitocenotyki, czy tylko szukasz chętnych do dyskusji na ten temat?

od gru.2007
#0

5. FITOSOCJO

Nie jestem fachowcem, ale uczę się intensywnie i chciałbym cały sezon spędzić na łażeniu po polach łąkach i lasach (znaczy się raz-dwa razy na tydzień pewnie, bo na więcej czasu braknie). Jestem ciekawy czy na forum są osoby, które też mają podobny cel na ten rok także związany ze społecznym :) życiem roślin. Szukam ludzi do dyskusji, zarówno amatorów i fachowców. Dodatkowo pomyślałem, że warto by było rozruszać troszkę ten dział, ponieważ staje się on coraz bardziej ważny w tematyce (tu użyje słowa, które w pełni i zarazem w ogóle nie opisuje tego) "ekologicznej" :) Chociażby z takiego powodu, że znajdując stanowisko roślinki chronionej możemy stwierdzić na podstawie znajomości zbiorowiska, czy ma ona tam szansę przeżyć kolejne lata. Dlatego chciałbym zachęcić forumowiczów do aktywności w tym dziale. Pozdrawiam!

od sty.2007
#0

6. FITOSOCJO

Piotrze - na ile ja dobrze orientuję się - fitosocjologia jest nauką bardzo trudną i jeszcze dobrze nie uporządkowaną; uczenie się jej poprzez dyskusję z innymi - wydaje mi się - nie wielki przyniesie efekt. Tu konieczną bazą dydaktyczną jest teren - zbiorowiska roślinne na żywo połączone z dyskusją ze współtowarzyszem.

od gru.2007
#0

7. FITOSOCJO
6.mar.08 19:17
Jacek Soboń

Dość trudne wyzwanie. Od trzech lat interesuję się botaniką, jestem leśniczym więc na co dzień ocieram się o różne zbiorowiska. Ubiegły rok był rokiem inwentaryzacji przyrodniczych w lasach więc moje wcześniejsze bieganie za roślinami się przydało. Niestety nie jest prostą sprawą pogodzić codzienną pracę z systematyczną obserwacją jakiegoś konkretnego zbiorowiska. Często zdarzało mi się, że nie docierałem na czas do jakiejś rośliny którą obiecałem sobie obserwować.

Życzę wytrwałości. Pozdrawiam.

od gru.2007
#0

8. FITOSOCJO

Całkowicie się zgadzam. Bez wyjścia w teren nie miałoby to sensu. Jednak dyskusje na forum tego, co się zaobserwowało w terenie mogą przynieść całkiem niezłe rezultaty. Nie trzeba zaczynać od najbardziej kontrowersyjnych i trudnych zbiorowisk. Nie każde trzeba od razu oznaczyć do zespołu. Zdaję sobie sprawę, że fitosocjologia jest niesłychanie trudna. Ale myślę też, że nie ma się czym zrażać. Dziękuję za słowa otuchy Panie Jacku! Pozdrawiam.

od mar.2003
#0

9. FITOSOCJO

Może zaczęlibyśmy od tego, żeby zorganizować jeden czy kilka wyjazdów osób zainteresowanych tym tematem w jakieś ciekawe przyrodniczo miejsca, w różnych miejscach Polski - coś na kształt zjazdu miłośników grzybów (mogą to być zjazdy nieformalne i mniejszej liczby osób) - ja na przykład chętnie wziąłbym udział w takim wyjeździe, jeśli tylko czas pozwoli.

Pozdrawiam

od sty.2007
#0

10. FITOSOCJO

Piotrze, zapraszam na Podlasie. Tu mamy dużą różnorodność ciekawych zbiorowisk roślinnych. Ja również mogę służyć jakąś pomocą (towarzyszenie, rozpoznawanie roślin, bezpłatny nocleg).

od maj.2007
#0

11. FITOSOCJO
6.mar.08 21:38
ania "aniaa"

Ja miałam fitosocjologię na studiach, a teraz ją zgłębiam we własnym zakresie :) Zwłaszcza łąki mnie interesują - na wiosnę bardzo często jeździłam i jeździłam (kosztem nauki-wiadomo im bliżej czerwca...). To jest strasznie fajne (choć przyznam że trudne...) :) i niesamowite jak przez 1 tydzień może się zmienić obraz takiej łąki :)

Jestem bardzo na tak :)

od maj.2007
#0

12. FITOSOCJO
6.mar.08 21:54
ania "aniaa"

haha;) Jako leśnik bym się bała jechać do Krzysztofa;)

od maj.2004
#0

13. FITOSOCJO
7.mar.08 00:08
"remek"

No cóż, ja też się chętnie podłączę do dyskusji fitosocjologicznych. Chciałbym tylko na początku zwrócić waszą uwagę na fakt, że fitosocjologia to nie tylko klasyfikacja i rozpoznawanie zbiorowisk. W rzeczywistości ta dziedzina obejmuje też wiele innych, moim zdaniem znacznie nawet ciekawszych zagadnień. Prawdą jest jednak, że jest trudna i wymaga dużego doświadczenia terenowego w połączeniu z wiedzą podręcznikową i najlepiej pomocą zaprzyjaźnionego specjalisty.

od sty.2007
#0

14. FITOSOCJO

Bardzo chętnie będę śledzić dyskusje fitosocjologiczne, a gdyby nadarzyła się sposobność obserwacji terenowej - jestem bardzo za i zgłaszam swój akces - mój aktualny status - amator z ciekawością poznawania natury również i w tym fitosocjologicznym aspekcie.

od gru.2007
#0

15. FITOSOCJO

Ja fitosocjologię zacząłem zgłębiać w zeszłym roku a właśnie zacząłem z niej zajęcia. Krzysztofie, na pewno się odezwę :) W następny weekend zamieszczę pierwsze wyniki. Pozdrawiam!

od gru.2006
#0

16. FITOSOCJO

fitosocjologia jest też dla ludzi, prawda? Deklaruję swoją obecność dla zbiorowego udziału w badaniach terenowych. Czy ktoś rzuci jakieś konkretne wyzwanie?

od maj.2008
#0

17. FITOSOCJO
12.maj.08 12:37
Karolina "mus_musculus"

Ja bym się chętnie do dyskusji dołączyła (ale widzę, że temat ucichł:|). W tym roku muszę wykonać sporo zdjęć fitosocjologicznych w związku z wykonywaną pracą magisterską, ponadto pod kątem Natura 2000; (obszar Brzezinki woj. Małopolskie)

Na obszarze przeważają lasy grądowe, wilgotne łąki, zbiorowiska szuwarowe i wodne.

od lip.2008
#0

Cześć muszę wykonać zdjęcia fitosocjologiczne w zbiorowiskach leśnych. Może ktoś mógłby mi pomóc (oczywiście zapłacę)?

od cze.2008
#0

19. FITOSOCJO

czyżby zdesperowana studenka?

od lip.2008
#0

Zdesperowana? - troszkę:- ( Nie wiem, jak zabrać się za te badania - nie wiem, jak określić np procentowe pokrycie w warstwach? może mi ktoś poradzi...

od lip.2005
#0

21. FITOSOCJO

Pokrycie w warstwach okresla się "na oko", wartości nie muszą być dokładne, co do procenta, lecz szacunkowe. Ważne, aby na ich podstawie móc wyrobić sobie pogląd na charakter zbiorowiska. Wystarczy jedna wizyta w terenie z kimś, kto umie to robić i nauczysz się.

Gorzej z rozpoznawaniem roślin. Nie powinno się zadnej opuścić, łącznie z mszakami i porostami naziemnymi (jeśli są). W tym do wprawy dochodzi się po latach pracy.

Podaj, w jakiej miejscowości mieszkasz, to może znajdzie się ktoś chętny, kto mógłby Cię wtajemniczyć w podstawy fitosocjologicznej pracy terenowej

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

22. FITOSOCJO
15.lip.08 13:11
Małgorzata ("daphne")

Nie no jeżeli chodzi o mszaki to oczywiście należy znać te, które mają wartość diagnostyczną, ale aż tak daleko nie potrzeba robić identyfikacji, żeby znać wszystkie mszaki i porosty. Wystarczy, że jest podany pełny zestaw roślin naczyniowych.

od wrz.2007
#0

23. FITOSOCJO

Małgorzato! Robienie zdjęcia fitosocjologicznego bez pełnego spisu florystycznego to jest tak jak pieczenie ciasta bez przypraw. Wyjdzie, ale smak nie taki. Zdjęcie stanowić powinno pełną dokumentację florystyczną, chociażby dlatego aby można było prowadzić weryfikację zbiorowisk roślinnych. Jak już tu wcześniej powiedziano, fitosocjologia jest młodą nauką i co jakiś czas następuje weryfikacja zbiorowisk. Brak pełnego spisu roślin (i porostów), a tak się przyjęło w f. że i one są w zestawach roślin charakterystycznych i wyróżniających, nie można prawidłowo zweryfikować jego przynależności do zbiorowiska.

dawny uczestnik obecnie bez konta na forum

24. FITOSOCJO
12.sie.08 17:45
Małgorzata ("daphne")

Nie wiem na jakich metodach się opierasz, ale te metody, które ja znam - jako podstawę swojej wiedzy ze studiów, to nie są zdjęcia zawierające spis porostów.

Byłoby to niewykonalne po prostu i to co mówisz wydaje mi się niedorzeczne.

od sty.2009
#0

25. FITOSOCJO
1
2

Zamieszczam tutaj te zdjęcia, może uda się komuś rozpoznać ten typ lasu :)

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji