Ostatnim punktem tej sobotniej wycieczki była tytułowa hałda w Kostuchnie. Na punkt startu dojechaliśmy ostatecznie ulicą Jana Chęcińskiego. Zaparkowaliśmy za garażami.
Tutaj jest mniej sosen zwyczajnych - Pinus sylvestris w towarzystwie brzozy brodawkowatej - Betula pendula.
Teraz znowu mamy dominację bardzo młodej sosny zwyczajnej - Pinus sylvestris.
Tu i ówdzie ujawniają się mchy i porosty.
Mech to zęboróg purpurowy - Ceratodon purpureus.
Mijając dwie brzozy brodawkowate - Betula pendula wchodzę na szczyt.
Oto ostatnie sosny zwyczajne - Pinus sylvestris przed szczytową płaszczyzną.
Zerkamy za siebie w kierunku południowym. Wyraźnie widać, że sosny zwyczajne - Pinus sylvestris jako siły lekkiej kawalerii powietrznej z lewością kolonizują krawędź hałdy.
Na powierzchni niczym przyczółki trafiają się miejsca opanowane przez sosnę zwyczajną - Pinus sylvestris i brzozę brodawkowatą - Betula pendula. W mojej klasyfikacji to lekka kawaleria powietrzna.
Całość zamyka samotna sosna zwyczajna - Pinus sylvestris.