Na ręce ośrodka wypoczynkowego, złożyłem maila tej treści:
''Załoga zlotu grzybofiśniętych, który odbył się u Was 28-30 września, składa podziękowanie za troskliwą opiekę i smaczne wyżywienie.
W imieniu załogi zlotu - Ryszard Szreter.''
Rysiu, a może by tak im coś wydrukować, aby sobie powiesili w reprezentacyjnym miejscu?
Wystarczy takie podziękowanie. Nie wszyscy doczekali takich pochwał ( ze swojego doświadczenia).
Do lasu na grzybki Areczku - jeszcze rosną!