bio-forum.pl

Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I

bez logowania - można przeglądać

od mar.2007
#0

1. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I
7.paź.07 16:41
Mirka "imienniczka"

1.

W czasie dzisiejszej wędrówki najbardziej rzucały mi się w oczy krzewy pozbawione już prawie liści, za to całe opsypane karminowoczerwonymi torebkami z pomarańczowymi owocami.

Czy to trzmielina pospolita Euonymus europaeus?

od mar.2007
#0

2. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I
7.paź.07 16:49
Mirka "imienniczka"

2.

Kilkaset metrów dalej kolejny krzew z pięknymi czerwonymi owocami.

Czy to może Kalina koralowa?

od mar.2007
#0

3. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I
7.paź.07 16:55
Mirka "imienniczka"

3.

Nad samym brzegiem dojrzałam tego kwiatka.

Czy to wciąż kwitnie Starzec?

od mar.2007
#0

4. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I
7.paź.07 17:02
Mirka "imienniczka"

4.

Kolejna roślina z żóltym kwiatami. Czy to jakaś dziewanna?

od maj.2007
#0

5. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I

Bardzo ładnie, Mirosławo prezentują się w porze wczesnej jesieni owoce trzmieliny pospolitej i kaliny koralowej. Poz. 3 to kozibród (chyba wielki), który jeszcze raz pewnie spróbował wyjrzeć na świat i zdążyć zaowocować przed pierwszymi przymrozkami.

od mar.2007
#0

6. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I
7.paź.07 21:01
Mirka "imienniczka"

Masz rację Romanie co do Kozibroda. Jego właśnie miałam na myśli.

Ten Starzec to po prostu moja skleroza: (

od sty.2007
#0

7. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I

Jeśli chodzi o dziewannę, to pozwolę sobie wskazać dziewannę: wielkokwiatową lub kutnerowatą. Moim zdaniem z tych dwóch można wybrać właściwy gatunek, wiedząc jak daleko zbiegają liście po łodydze.

od lut.2007
#0

8. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I

Trzmielina pospolita zaintrygowała mnie swoimi owocami. Gdy człowiek siedzi w mieście tak mało widzi z tego co dzieje sie w przyrodzie. Zna biały bez, liliowy bez, czarny bez i kwiatki z rabatki.

Link na owoce Trzmieliny przed paroma tygodniami. [bf#120087]

(wypowiedź edytowana przez krzysztofek 08. października. 2007)

od mar.2007
#0

9. Wędrując brzegiem Obry - październik 2007 - część I
8.paź.07 15:53
Mirka "imienniczka"

Masz rację Krzysiu. Wiele rzeczy umyka nam, gdy nigdzie się nie ruszamy. Wczoraj złapałam się na tym, że mimo, iż znam nazwę Kalina i wiem, ze ma czerwone owoce, to wogóle nie kojarzę jak wygląda. Gdybym jej wczoraj nie spotkała po drodze, jeszcze długo żyłabym w nieświadomości:-)

Szkoda, że powoli będę musiała zakonczyć wyprawy rowerem.

Ciekawe, jak wyglądają kwiaty Trzmieliny. Jeździłam obok niej wielokrotnie, a wcale ich nie kojarzę. Nie masz przypadkiem ich zdjęć w swoich zbiorach?:-)

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji