Możliwe że to wykwit piankowy, tyle że owocowanie zostało uszkodzone, ale nie pasuje mi ta jego kisielowata przejrzystość.
Jakbyś zrobił mu fotkę dzisiaj (jeśli znalazleś to w sobotę, jak się domyślam) lub w poniedziałek, to może dałoby się powiedzieć coś więcej. Teraz nawet nie wiem, czy to faktycznie śluzowiec, ptasie odchody na pewno nie. Tak, czy siak, odradzałbym próbę smakową;-)
Ktoś już raz posmakował sobie "dziwnego" grzybka...
Stanowisko za daleko, bywam tam nie częściej niż co dwa tygodnie. Ale ten z dugiego zdjęcia wziąłem do ependorfa, mogę wysłać jeżeli komuś zależy. Miał ok. 1cm średnicy.
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)
⇒ szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji