Witam
01. września znalazłem borowika, którego Marcin Fałdziński oznaczył, jako Boletus depilatus.
Jeden owocnik na ziemi, rosnący w strefie przejściowej pomiędzy ciepłolubną jedliną war. ubogiego i murawą na siedlisku ubogim. Przy martwym jałowcu, obok rosła jodła, sosna, świerk i jawor. Kapelusz: średnica 5, 5 cm, grubości 1, 6 cm, jasnobrązowy, z ciemniejszymi wgnieceniami, hymenofor: wysokości 0, 8 cm, cytrynowo-żółty, drobne rurki, trzonek: 11 cm długości i grubości 1-2, 5 cm (dołem szerszy), miąższ trzonka, w środku i na zewnątrz lekko sinieje, widoczne na powierzchni czerwieniejące włókienka. Zapach niemiły (jak u Boletus calopus), smak mydlany. Co o tym sądzicie?
Koźlarze bruzdkowane widuję dosyć często. W tym roku już kilkadziesiąt sztuk. Wg mnie to on.
Hm... moze wezme pod mikroskop zarodniki.
link przysłany przez Marcina: damyko.info
Będę z nimi za jakiś czas
(wypowiedź edytowana przez piotrekchacha 11. września. 2007)
Super Piotrek;-), że dałeś ten wątek. Ja się nie mogłem z nim zebrać :)
Rzeczywiście podobieństwo do [bf#115700] jest, ale różnice które opisane są kilka postów wyżej, zdecydowanie przesądzają sprawę na korzyść borowika.
Tak dla wizualnego porównania i pewności:
- przekroje poprzeczne po ok 3 minutach......
......
.........Boletus impolitus/depilatus................................Leccinum crocipodium..............
Skąd podejrzenia, że to boletus impolitus/depilatus?
O tym niebawem....
(wypowiedź edytowana przez Grzybiorz 12. września. 2007)
Leccinum crocipodium: elipsoidalno-wrzecionowate, gładkie, 12-18 x 6-8 µm.
Boletus impolitus spore: 10–14 x 4. 5–5. 5µ.
A co do Boletus depilatus - znalazłem w internecie PDFa:
(wypowiedź edytowana przez piotrekchacha 11. września. 2007)
Ponieważ znalazłem wręcz identycznego jak Piotrek borowika postanowiłem zawęzić liczbę podobnych borowików wyróżniającymi się jednocześnie cechami jak:
- trzon bez siateczki
- brak przebarwienia przekroju podłużnego
Typy wyszły dwa: Boletus impolitus i depilatus.
Ze względu na charakterystycznie pomarszczony kapelusz, jestem prawie pewien, że to jest Boletus depilatus
i Piotrka
Oczywiście pewności nie mam, ale bardzo podobne borowiki można obejrzeć na czeskiej stronie
Poniżej przedstawię inne detale:
1. Trzon owocnika - bez siateczki
c) starszego: z naleciałościami koloru różowego
2. Przekrój poprzeczny - nie ulegający przebarwieniu
z naleciałościami koloru różowego i żółtego u owocnika dojrzałego
(wypowiedź edytowana przez Grzybiorz 11. września. 2007)
Siedlisko: ciepłolubny grąd (grab, sosna, buk, leszczyna) na podłożu wapiennym
I trochę linków z podobnymi makroskopowo borowikami - B. depilatus
Jestem na 99% pewny oznaczenia borowików (mojego i Piotrka), ale pytanie:
Czy jest ktoś w stanie jednoznacznie potwierdzić, że to Boletus depilatus?
Nie mam żadnych wątpliwości i Ty Robert też, że prezentujesz nam koźlarza bruzdkowanego - Leccinum crocipodium, który ostatnio ładnie obrodził. Mimo to wg. mnie jest to grzyb rzadki.
Rzecz jasna na ostatniej fotografii bruzdkowanego dostawiłeś dla towarzystwa koźlarza babki. Widać dobrze jak makroskopowo się różnią:-)
Kiedyś zaprezentuję go w towarzystwie koźlarza grabowego.
Mam takie pytanie do Ciebie Robert, czy po przekrojeniu przebarwiły się na różowo czy szaro? Czy pochodzą z tego samego stanowiska co przed rokiem (te zgłoszone)? Czy były znalezione we wrześniu (zimno i wilgotno) czy w sierpniu (było dość gorąco i sucho)? Pytam, gdyż chcę się czegoś upewnić? Jak napiszesz, to wyjaśnię o co chodzi:-)
Zdjęcia nr 1, 3, 4 z września tamtego roku.
Zdjęcie nr 2 z sierpnia tego roku. we wrześniu br. jeszcze tam nie byłem.
To samo stanowisko.
Przekrój różowy.
Przepraszam zdjęcie nr 2 - 28 lipiec 2007 r. po tej dacie już ich nie widziałam, a pojawiły sie już pod koniec czerwca.
Ważną cechą róznicującą jest budowa skórki kapelusza - u impolitus strzępki skórki są wydłużone, cylindryczne, a u depilatus - okrągłe.
O ile pamiętam, to wysłałem w zeszłym roku jakieś coś tego co udało mi się zachować z okazu na pierwszych zdjęciach.
Ciekaw jestem czy kiedyś uda się do nich dokopać w tej stercie suszków i czy jakiś z nich pożytek będzie...
kto wie, może uda mi się i w tym roku znaleźć je ponownie:-)
Musi się udać dokopać - co prawda sterta zmniejsza się dużo wolniej niż planowalam (bo to, jak się okazuje jest to sterta samoodnawialna;-)
Przekopuję się teraz przez Boletus (dla grzyby. pl) i też sądzę, że dwa znaleziska Marcina:
(cyfry na końcu to ID rekordu w GREJ, link się po akceptacji przez kustosza zmieni, ID pozostaje bez zmian)
Tak jak pisze Ania - wyróżnia się on obecnością okrągłych komórek w skórce kapelusza, co kiedyś Ania sprawdzi.
Taka struktura ma swoje przełożenie na fakturę i połysk kapelusza i może to magia wynikająca z opatrzenia, ale zdziwiłbym się gdyby była inna.
Marcinie, obfotografuj jeszcze kolejne owocniki w przyszłych latach, to ciekawe i rzadkie znalezisko.
AK się do suszka dokopała i wysłała z innymi do mnie.
Komórki okrągłe - B. depilatus
Błażeju, czy piszesz o moim borowiku z Pienin?
Tak.
Super, wielkie dzięki. Czy mozesz napisać gdzie spocznie suszek i z jakim numerem?
Suszek jest u mnie:
BGF/BF/PCh/080901/0001
OK. Dzięki