Dziś zajrzałam do "mojego" śluzowca. Nie jest juz różowy, lecz żółty, jakby zeschnięty, a gdzieniegdzie coś w podobnym kolorze z niego zwisa. Czy to znaczy, że wszedł w fazę zarodnikowania? Czy też ma problemy? Przepraszam za kiepskiej jakości zdjęcia, może uda się z nich coś wywnioskować.
Fakt, ze to coś cię zainteresowało dobrze świadczy o tobie. To może być ten moment, że złapiesz bakcyla i sama zaczniesz dociekać. Owszem potrzebny jest mikroskop, literatura i dobry konsultant. W tej grupie żniwo jest wielkie, jedno robotników mało.
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)
⇒ szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji