Czy ktoś potrafi mi pomóc? Znowu nie zabralam ze sobą okazu, tylko go sfotografowalam (i to bez skali porownawczej, za co bije sie w piers).
Na zwalonym pniu (prawdopodobnie osiki) w lesie typowo lisciastym (łęgu olszowo-jesionowym;-)). 22 maja.
Rulik groniasty, tylko zastanawia mnie ten prawie cynobrowy kolor.
Ja też w niedzielę spotkałam w lesie takie czerwone rulikowate. Kolor identyczny. Na spróchniałym, omszonym pieńku, chyba topoli.
Pozostaje mi tylko wybrać się jutro do lasu i zobaczyć, czy bardzo młode owocowania rulika mogą przyjmować podobne barwy.
W którym lesie można go zobaczyć? Co prawda przypominam go sobie ale jednak bardziej na różowo - możliwe?
Pozdr.....
OK. Z tematu "RULIK" wiem juz, że możliwe. Mam gdzieś nawet fotkę ale z Alp. U nas jakoś sobie nie przypominam a wygląda na to, że jest pospolity.
Bardzo dużo go zawsze znajduję w Piątkowej.