Witam wszystkich Wyobraźcie sobie, że po latach zbierania grzybów mam wątpliwości co do znalezionej "zieleniatki" (a właściwie wielu gąsek zielonych ;) ). Do tej pory znajdowane przeze mnie grzyby "w lesie obok" wyglądały książkowo - prawie zbierałem je jak trufle - w "tylko mi wiadomych miejscach" sprawdzałem kopczyki piasku by w nich znaleźć zieleniatki. NIGDY nie udało mi się znaleźć wyższej niż 5 cm, a te większe w większości były robaczywe... Do tego od dłuższego czasu w "moich miejscach" już nie było zieleniatek... Aż tu nastał aktualny rok z wysypem grzybów. Na skraju lasu sosnowego, pośród wysokich traw i mchów w ciągu kilkudziesięciu minuty nazbierałem koszyk jak na zdjęciu. W sumie nawet nie wybierałem się na grzyby i nie zaopatrzyłem się w nożyk ;) No i nigdy nie widziałem ich w takich rozmiarach... Ale już wiele grzybów w innych lasach (takich bardziej "grzybowych") widziałem nieco innych niż u mnie. Grzyby nie śmierdzą siarką, dokładnego zapachu nie jestem w stanie określić ponieważ od kilku lat nie mam węchu :( Oj widzę, że są restrykcje jeśli chodzi o wielkość pliku, więc wytnę tylko część koszyka ;)