To mogą być resztki po wysypie Stemonitis. Z boku pnia (fot.1) góra, lewy róg, jest trochę zielonego. Chyba zdjęcie z wcześniejszego okresu?. To ważne, jeśli to faktycznie jakiś Stemonitis
Zdjęcie sprzed dwóch dni.
Zastanawiam się, czy to możliwe, żeby ślady po wysypie przetrwały od jesieni (zakładając, że to resztki Stemonitis). Gdyby to było jesienią, byłbym bardziej pewien, ale teraz mam wątpliwości. Skłonny jednak jestem do stwierdzenia, że to, co znalazłeś bliższe jest śluzowcom, niż porostom. Tu jednak potrzebna jest Ania R.
Jarku, jeśli pokazą sie tam miseczki (teleomorfy Bisporella) zbierz, zasusz i zgłoś.
Nie wiedziałam, że "to jest to"
Dzięki Andreas :-)
No i ja znowu coś nowego zobaczyłem. Zaraz poszukam stosownej literatury. Czy wcześniej ktoś już podejmował ten temat???...na forum nie znalazłem...
#265
od stycznia 2006
Dziękuję, Andreas.
Aniu - niestety, to stanowisko mieści się kilkaset km ode mnie a nie przyszło mi do głowy, żeby zeskrobywać "to coś" scyzorykiem więc pozostanie nieopublikowane :(
Czy to grzyb, czy śluzowiec? Ma polską nazwę?
#4040
od sierpnia 2002
Jarku,
oczywiście to jest grzyb. Rodzaj Bisporella to DWUZARODNICZKA. Gatunek subpalida jest w formie płciowej (czyli miseczki) podawany z Polski tylko raz (Ginko 1985) i bez polskiej nazwy.
A te czarne plamy to forma rozmnażania bezpłciowego tegoż właśnie grzybka. To tak jak z Ascocoryne sarcoides, tylko tam forma konidialna "bardziej przypomina" formę płciową (miseczki).
Myślałem, że o tym grzybku cośkolwiek poczytam w Google - daremnie!!!...ani jednego zdania. Teraz czekam, że jak wrzucę nazwę tego grzybka do wyszukiwarki, to mi sie otworzy wątek Jarka...
Jarku...przyjmij gratulacje
#268
od stycznia 2006
Dziękuję... czy to naprawdę coś tak rzadkiego? Może powinienem tam wrócić? To koszty, czas, w dodatku mogę odwiedzić to miejsce dopiero za 3 tygodnie a wtedy pewnie już po tym grzybku śladu nie będzie... :(
Czy ma ktoś namiary na zdjęcia formy doskonałej tego gatunku?
"w zaokrągleniu" to taka B.citrina ale jaśniejsza :)
#4042
od sierpnia 2002
Andreas, warum schreibst du, dass B.monilioides ein Synonime fuer B.subpallida ist? Doch Jahn schreibt, dass die Anamorphe (Bispora antennata) eine Konidienforme von Calycella monilifera ist. Wer hat synonimizierung gemacht? In IndexFungorum sind das zwei verschiedene Arten.
Pimpek
------------------------------------
Andreas, czemu piszesz, że B.monilioides jest synonimem B.subpallida? Przecież Jahn pisze, że ta anamorfa (Bispora antennata) jest formą niedoskonałą Calycella monilifera. Kto te garunki zsynonimizował? W IndexFungorum są one jako dwa odrębne gatunki.
#286
od stycznia 2006
Pewnie moje pytania będą dla Was przedszkolne, ale wybaczcie - muszę je zadać bo nic nie wiem o ASCO a być może odwiedzę to miejsce i chcę wiedzieć, czy jest sens :)
1) Czy z tego czegoś rozwinie się forma "miseczkowa" ?? Na pewno, być może czy na pewno nie ?? Wiadomo po jakim czasie mniej-więcej (miesiac, tydzień?) ?
2) Czy ta forma jest rzadka, czy tylko ta z miceczkami ?? Jedna z nich czy obie ??
3) Krótko pisząc, czy jest sens pojechać tam po miesiącu? ;)
Pozdrawiam,
Jarek
1. Tak, w tym miejscu powinna rozwinąć się forma płciowa (czyli miseczkowata w tym wypadku). Czy się rozwinie, to zależy od warunków. Może się nie pokazać. W zalinkowanym artykule podają, że miseczki były obserwowane jesienią. Więc chyba największe prawdopodobieństwo ich spotkania jest właśnie wtedy.
2. Nie wiem nic o rzadkości występowania. Z opisu wynika, że forma bezpłciowa (plamy), jest częstsza od miseczkowatej i stanowi jeden z pierwszych grzybów zasiedlających powierzchnię cięcia świeżo ściętych buków. Wchodzi w zespół "prekursorów sukcesyjnych" - organizmów, które jako pierwsze kolonizują nowy substrat. Więc spotkać możemy ją tam, gdzie są wycinki buków. Nie wiem czy ta bezpłciowa forma była podawana z Polski. Powinna, bo grzybami na bukach, zajmowała się bardzo dokłada i skrupulatna, nieżyjąca już pani prof. Truszkowska. Trzeba by zajrzeć do Jej prac. Forma doskonała nie była podawana (przynajmniej tak wynika z "czeklisty").
3. Sens jest zawsze. Ale wygląda na to, że większy sens jest pojechać jesienią. A nawiększym sensem jest obserwowanie takich plam na bukach niezaleznie od pory roku, bo tak właściwie to nie wiemy kiedy te miseczki mogą się pokazać. To, że Jahn znalazł je jesienią, nie oznacza, że ukazują się wyłącznie jesienią.
Jarku, dzięki serdeczne za ten wątek, bo nie zwracałam nigdy uwagi na plamy na bukach, nie wiedziałam o ich powiązaniu z michami i nie znałam artykułu zalinkowanego przez Andreasa :-)
Odnośnie pytań - pytaj o wszystko, co przychodzi Ci do głowy, bo tu nie ma pytań przedszkolnych. Albo się coś wie, albo nie. Jak się nie wie, to się pyta i tyle :-)
#289
od stycznia 2006
Dziękuję za wyjaśnienia :-)
Przyznaję, że dla mnie byłyby to również jedynie zwykłe plamy na buku - gdyby nie ich ciekawy kształt... nie wiem, jakoś mnie zaciekawiły - na szczęście ;)
Postaram się odwiedzić to miejsce 16 lub 17 kwietnia. Napiszę wtedy, jak to wygląda po miesiącu :)
Pozdrawiam,
Jarek
#101
od października 2006
Czy rozmawiacie o takim grzybku?
Niestety, zdjęcia nie najlepszej jakości, ale z jasnymi i bardzo małymi obiektami jest mi trudno. Znalazłam go 3 grudnia 2006 w lesie liściastym z przewagą buka.
Ten może być Bisporella citrina.