witam, w tym roku po raz pierwszy w życiu jadłam kanie, oczywiscie rewelacyjny grzyb, ale niepokoją mnie liczne informacje o śmiertelnych zatruciach, które spowodowane są pomyleniem kani z muchomorem sromotnikowym i to mnie bardzo dziwi. Kiedy patrzę na zdjęcia tych dwóch grzybów, nie rozumiem jak można się pomylić???
proszę fachowców o opinie na ten temat.
Może się zdażyć przy bardzo młodych owocnikach.
Jeżeli nie ma się dużej wprawy lub pojawią się wątpliwości - lepiej zrezygnować.
Przecież jedna czy dwie małe kanie nie wpełnią nam koszyka.
Osobiście staram się nie brać tych małych tylko poczekac aż się rozwiną i wtedy na patelnię.
Jest niestety też inny problem, kanie stały się już tak popularne i znane, że czasami można przynieść do domu tylko te małe ukryte w jeżynach czy malinach:- (
Moja babcia panicznie boi się wszystkich grzybów. Kiedy nazbierałem pięknych kani, ona nie chciała jeść, bo mówiła, że to muchomory sromotnikowe.
Patrząc na zdjęcia - rzeczywiście nie do pomylenia.
nie ma takiej mozliwosci, zeby pomylic kanie z muchomorem, jej barwy i /////'upiezenie'nie przypomina zadnego z muchomorow. oczywiscie mowimy o kaniach rozwinietych. proponuje pod łacinska nazwą kani i muchomora znalezc rózne zdjecia w internecie tak jak ja to robir, a róznica bedzie oczywista. tej jesieni mam mam za soba kilka kolacji z własnoocznie rozpoznaną kania i czuje sie świetnie :)
Jeżeli chcecie wiedzieć więcej na ten temat, poszukajcie w Archiwum. Tam jest cała długa dyskusja.