Chcę zrobić licencjat na grzyboznawce jednak nie wiem czy można go zrobić także gdzieś na Górnym Śląsku i czy mogą go zrobić osoby niepełnoletnie?
Cześć,
jedynie w Poznaniu (czy tam pod Poznaniem), jedynie >0 18-go roku życie.
witam
Piotrze - mółbyś odrobinkę więcej napisać na ten temat?
z góry dzięki
To mi się najbardziej podoba, że w tydzień dostaje się papiery na grzyboznawcę..., tylko Poznań, ale zgłoś się szybko, znam osobę, która to prowadzi i jakoś teraz miał być ten kurs.
Ja bym się zgłosił tylko ze ja mieszkam w Sosnowcu, a nie w Wielkopolsce (za daleko). Ale dzieki za info. Może pojade ale chyba nie w tym miesiącu.
chyba nie w tym roku :)
Jak nie wyruszysz na dniach to ten rok masz z głowy, a zajęcia i tak nie są w pomieszczeniach, więc połazić po lesie byś musiał:-) papier przydatny, choć trudno w tak krótkim czasie poznać wszystkie grzyby... prowadzący są bardzo kompetentni i wiele można wynieść z zajęć, zresztą najwięcej i tak zawsze zależy od uczącego się, a nie od nauczyciela:-)
No to w tym roku nie pojade, a do lasu to ja jeżdżę co naj mniej raz na tydzień i czytam o nich też. Pech chciał, że od niedawna mam internet i niemogłem zaplanować tego wyjazdu. Co za szkoda...:- (
Nie chciałem Cię Alberciarz obrazić, czy cóś:-) Chodziło mi o to, że nieważne w zasadzie gdzie są te kursy robione (Poznań, czy Suwałki), bo i tak przez parę dni nie wychodzisz z lasu, więc tydzień masz z życiorysu wycięty:-) Postaram dowiedzieć się, jak, gdzie i kiedy wszystko się odbywa. Jak zapomnę, to mnie nie zabijcie:-) w ciągłym galopie jestem:-)
Dobra, w sumie ważne, bo finansowo daje po... kieszeni, ale sama cena kursu jest w porównaniu z ceną biletu do Poznania kosmiczna. Jutro będę w Poznaniu to spytam, jak to wygląda formalnie (czy nocują gdzieś, czy sam o wszystko musiałbyś zadbać). pozdrawiam!
Kurs wygląda mniej więcej tak: płacisz - masz:
- zakwaterowanie,
- jedzenie
- wykłady
- wycieczki tematyczne
- egzamin
- papier, że jesteś grzyboznawcą nr jakiś tam.
Uwaga: jeśli chcesz wydawać atesty na grzyby świeże i suszone po tym kursie masz takie upawnienia. Jeśli chcesz nauczyć się rozpoznawać grzyby inne poza dopuszczonymi do obrotu i najważniejszymi trującymi, to ten kurs nie jest dla Ciebie.
Zajrzyj też tu:
O szczegóły dotyczące samego kursu dowiedz się najlepiej tu:
Oddział Grzyboznawczy
tel.: 061 854 48 46,
e-mail: oddzial.grzyboznawczy@wsse-poznan.pl[mailto:oddzial.grzyboznawczy@wsse-poznan.pl]
(wiadomość edytowana przez Ania 07. września. 2006)
Dodam tylko, że kurs odbywa się pod Wolsztynem (zakwaterowanie w motelu "Montana") w kierunku na Nowy Tomyśl (miejscowość nazywa się Karpicko). Zajęcia składają się z dwóch wyjść w teren i wykładów o grzybach jadalnych i trujących. Kończy się egzaminem, na którym oznacza się suszki:-) Prowadzone przez kompetentne osoby, a przeznaczone dla pracowników sanepidu, jak i każdego kto chce np. sprzedawać grzybki na bazarze będąc niezależnym od grzyboznawców:-)
Aha, teraz (w tym roku) zajęcia zaczną się w połowie miesiąca, czyli na dniach, więc trzeba się bardzo spieszyć, o ile nie jest już w tym roku za późno.
No to dzięki Wam przyjaciele za rozjaśnienie mi tego tematu, poczekam do przyszłego roku, a może jeszcze dłużej:-))) Może kiedyś będzie go można zrobić gdzieś na południu;-)
Nie ma sprawy, też nad tym kursem myślałem, ale jakoś mi przeszło:-) Bardziej aspekt finansowy mnie zniechęcił...