


Na początku muszę zaznaczyć, że mam tylko takie zdjęcia, ale chciałbym poprosić kogoś o opinię. Na rozległym, zrekultywowanym terenie dawnej kopalni piasku w Trzebini (fot. 1) spotkałem jedną parę takich ptaków. Ptaki te w czasie lotu wydawały donośny głos, który z oddali przypominał mi nieco przytłumione szczekanie. Odniosłem wrażenie, że ptaki te są masywniejsze od gawrona. Z racji opisanych szczegółów i z racji faktu, że spotkałem te ptaki na odludnym terenie uważam, że jest to Corvus corax. Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć?
Kruk.
Dziękuję.