Próbuję zrozumieć "awans" formy skręconej do rangi gatunku.
Według "naszego" atlasu i niektórych innych "Od formy typowej buławki rurkowatej (Macrotyphula fistulosa var. fistulosa)/ różni się owocnikami skręconymi w osi podłużnej."
W wielu innych jest opis "5–50 mm wysokości i 2–6 mm grubości, szerszy u nasady, kształtu rogowatego lub maczugowatego. Owocniki są zazwyczaj powyginane lub poskręcane, nieregularnie bruzdowane."
I te opisy niejako się gryzą.
Z kolei oglądając zdjęcia w necie, na grzybowych stronach, odnoszę wrażenie, że nazwą "contorta" obdarzane są wszystkie znaleziska, gdzie w jakikolwiek sposób, owocniki są zdeformowane, ale rzadko skręcone w osi pionowej.
Ja takie "niedorobione" pałecznice rurkowate znajduję gł. na gałązkach zawieszonych nad ziemią. I to niejako może tłumaczyć ich wygląd.
Mam jedno znalezisko sprzed ponad 10 lat i może Wy mi podpowiecie, jak je prawidłowo nazwać :)
11.11.2014 przydroże z resztkami drzew z dawnego szpaleru
Myślę, że Twoje to jednak zwykła M. fistulosa... Jako M. contorta klasyfikowałbym raczej owocniki takie jak na zdjęciach Grażyny lub Przemka w GRej.
Czyli ta cecha, "skręcenie w osi podłużnej", to znowu "mit"?
Co zatem ze znaleziskiem Tomka Krzyszczyka? To też będzie "zwykła" rurkowata?