

Ten dokumentacyjny spacer zaczynam od skrzyżowania ulicy Józefa Lompy z ulicą Henryka Dąbrowskiego. Na początku zauważam tawułę - Spiraea ×vanhouttei.






Do wykonania dokumentacji przyrody na trasie dojścia do autobusu skłoniła mnie ta grupa zielonej komosy - Chenopodium pedunculare.





Niedaleko występuje ambrozja. Najbliżej jej do Ambrosia psilostachya.

Są pokrzywy - Urtica dioica.

Są robinie - Robinia pseudoacacia.

Jest jaśminowiec - Philadelphus.



Oto wciąż zielone ale już zwarzone atakiem zimy pędy robinii - Robinia pseudoacacia.


Teraz mijam rozetki tasznika - Capsella bursa-pastoris. Towarzyszy im mlecz - Sonchus oleraceus.

Jest nawłoć - Solidago canadensis.

Przed siedzibą GPW zauważam cis - Taxus baccata.

Jest trzmielina - Euonymus fortunei.

Pod ścianą budynków zauważam wiechlinę - Poa annua.


W bramie pod nowym biurowcem przechodzę na teren kolejowy. Tutaj zauważam winobluszcz - Parthenocissus inserta do którego dołączyła komosa - Chenopodium pedunculare.

Jest grupa młodych, obficie owocujących lip - Tilia cordata. Znaczy się coś z nimi jest nie tak.

Jest bez - Sambucus nigra.

Jest pokrzywa - Urtica dioica.

Jest szarłat - Amaranthus retroflexus.

Przy ulicy Dworcowej zauważam laurowiśnię - Prunus laurocerasus.


Przyglądam się berberysom - Berberis. Pomiędzy nimi zielenieje gwiazdnica - Stellaria media i starzec - Senecio vulgaris.

W zalanej donicy usadowił się jaskier - Ranunculus repens.


Na rynku zauważyłem dekoracje wzywające wiosnę. Oto metalowe przebiśniegi i coś z grzybieniowatych.

Oto metalowy tulipan.