







Dzień dobry, czy mógłby ktoś pomóc w znalezieniu przyczyny takiej deformacji podgrzybków? U innych grzybów tego nie widziałam. Właściwie coś takiego obserwuję u grzybów zbieranych w jednym miejscu, w modrzewiowym młodniku. Większość grzybów z takim środkiem ma delikatnie spłaszczony kapelusz ale czasem normalny, czasem pustą nogę, zapach i twardość normalna, przy bardziej zaawansowanej deformacji grzyb robi się miękki. Mniej więcej 10% zebranych grzybów ma taki defekt.
Pytałam o to na innych forach i jedyna propozycja to przymrozki, ale w ostatnich dwóch tygodniach na pewno nie było przymrozków, a w okresie wzrostu tych grzybów najniższa temperatura to 5st.
Zastanawiam się czy są jadalne jeśli oczywiście grzyb zachowuje konsystencję, zwłaszcza że do marynowania maluchów nie planowałam przecinać kapeluszy.
Jeśli dobrze pamiętam jest to spowodowane nadmiarem wody w owocnikach podczas wzrostu.