

Witam mam prośbę czy to. sa muchomory czerwieniejące? Mam jeden. lasek. gdzie ten grzyb występuje. masowo ale kiedyś jak. sprwdzalem to. chyba na.50.50. mialo larwy, czy są to grzyby interesujące w smaku. no. i. czy jest. duze ryzyko pomyłki. bo. zauwazylem że one potrafią się bardzo. od siebie roznic. dużo grzybów. juz spróbowałem których nigdy nie. jadlem typu zolciak, zagiew czasznica i. mase gołąbkow siedzunie ale tego się jakoś boję, podpowie może ktoś kto zbiera i. je? Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich.

Tak, muchomory czerwieniejące. Tak jak piszesz kapelusze mogą bardzo się różnić. Cecha charakterystyczna to prążki na pierścieniu, czerwonawy kolor po przekrojeniu i silnie robaczywe. Mi smakują. Pamiętaj że są bardzo podobne do plamistego i łatwo o pomyłkę. Zawsze przed zbiorem dokładnie oglądam każdy owocnik.
Dziękuję to chyba lepiej odpuścić skoro z tym plamistym łatwo pomylić i trzeba wnikliwie sprawdzać bo. z tym raczej żartów nie ma z tego co czytałem. Bardzo dziękuję raz jeszcze.
Polecam Ci zbierać jadalne gołąbkowce, zamiast muchomorowatych, jednakże akurat Amanita rubescens dość łatwo jest oznaczyć. Zawsze należy wykonać przekrój owocnika i poczekać, czy nastąpi zmiana barwy białego miąższu na czerwoną [winną] - stąd nazwa gatunkowa "czerwieniejący". Czasem zachodzi to po dość długim czasie. Trujące muchomory nie zmieniają barwy po przekrojeniu/uszkodzeniu. Ale, jak się boisz, to nie zbieraj żadnej Amanity do jedzenia. Ja znam te grzyby, ale nie zbieram ich do konsumpcji, gdyż w lesie jest wiele bezpiecznych gatunków jadalnych grzybów blaszkowych.

Zbieram muchomory czerwieniejące od pięciu lat, chociaż minęło kolejne dwa lata wahań od momentu jak mi je pokazano na zlocie grzybiarskim. Są bardzo smaczne w panierce albo duszone z cebulą na maśle. Rufi80 wskazał najważniejsze cechy na które trzeba zwrócić uwagę. Dodałbym tylko, żeby zakończenie trzonu nie miało żadnej pochwy, skarpety itp. Ma być gładkie i zaokrąglone jak u kani.
Dziękuję za dodatkowe informacje zby ktoś mnie źle nie zrozumiał że lasu. nie. widzial i. wymysla :) ja przy lesie. wlasciwie. mieszkam ale. u mnie w domu przodkowie poza Kanią i kurka zbierali tylko rurkowce innego muchomora rdzawobrązowego. sprobowalem bez oporów a ten chyba ma coś. w sobie nie wiem może te kropki 😊 dziękuję za cenne porady. mimo. wszystko. mysle że w końcu. sie odważę i spróbuję
Zapomniałem jeszcze o zygzaku nad pierścieniem. Też miałem opory przed pierwszym smażeniem. Pamiętaj o 100% pewności