Witam!

W dniu 24 września, będąc na grzybobraniu na swojej ulubionej miejscówce, natknąłem się na jeden owocnik gwiazdosza. Grzyb rósł pod świerkiem pospolitym, w lesie świerkowym, gdzie zbieram prawdziwki. Początkowo myślałem, że jest to owocnik gwiazdosza G. striatum, ale on nie rośnie w lasach szpilkowych. Zatem najprawdopodobniej jest to Geastrum pectinatum.
Świadczyć o tym może: dość długa "szyjka" na której osadzone jest endoperydium, występowanie pod drzewem iglastym, wymiary - średnica 4-5 cm, oraz podobieństwo do G. striatum.
Zamieszczam poniżej foto grzybka:
bez ujęcia prezentującego spód "główki" (miejsce przyrastania szyjki) trudno ocenić
Akurat Geastrum striatum ja znajduje często właśnie pod świerkami.
Precyzyjniej, na trenach zieleni miejskiej, w dobrze naświetlonych miejscach z nie wygrabianą ściółką igieł.
Niestety, pojawił się tylko jeden owocnik tego grzybka, który jeszcze nie wypuścił wszystkich zarodników; nadal dość mocno przytwierdzony do podłoża. Postanowiłem go nie ruszać; porobiłem kolejne zdjęcia, ale muszę poczekać na lepszy Internet w smartfonie, by je przesłać do komputera na maila i potem tu.

Zdjęcie omawianego Geastrum z bliska.
Na 100 proc. jest to G. pectinatum - endoperydium osadzone jest na walcowatej [a nie stożkowatej] "kolumience", oraz grzyb rósł w lesie świerkowym na glebie kwaśnej, piaszczystej. Wygląd znalezionego owocnika zgadza się z opisem gwiazdosza długoszyjkowego zamieszczonym na tym Portalu.
"bez ujęcia prezentującego spód "główki" (miejsce przyrastania szyjki) trudno ocenić" - jak napisał Błażej Gierczyk.
Poprostu konieczne jest pokazanie tej cechy dla jednoznacznego określenia gatunku.
Niestety, nie jestem w stanie wykonać zdjęcia spodu endoperydium, gdyż wiązałoby się to z wyrwaniem grzyba. Na stanowisku nie było innych owocników, które byłyby np. przewrócone przez zwierzęta itp.
Jutro będę tam na miejscu i sprawdzę, jak gwiazdosz się ma po obfitych deszczach [czy w ogóle jeszcze istnieje].
Możesz go spokojnie podnieść, obrócić, zrobić zdjęcia i zostawić jak stał na początku - to nie roślina, nie ma korzeni, na tym etapie nie pobiera już żadnych substancji z grzybni, tylko luźno stoi na podłożu i zamiera (o ile już nie jest martwy), rozsiewając zarodniki.
Ok, jeśli przetrwał ostatnie opady, to spróbuję wykonać dokładniejsze zdjęcia - sam jestem ciekawy, jak od spodu on wygląda oraz jak przymocowane jest endoperydium; w sumie dotychczasowe zdjęcia mam nieostre, bo robione z pewnej odległości od owocnika.





Zamieszczam zdjęcia owocnika Geastrum.
G. pectinatum
Dziękuję Panu za oznaczenie. Pozdrawiam!