bio-forum.pl

Czy to może być kępkowiec?

bez logowania - można przeglądać
#12
GRej178324

od sty.2007
#0

1. Czy to może być kępkowiec?
w parku
grzyby
grzyby
grzyby
grzyby
grzyby
grzyby
grzyby

Zauważone jeszcze w zeszłym tygodniu grzybki urosły i doczekały się pobrania i fotografowania. Rosną w parku, pod bukiem. Wysyp robi się.

od gru.2003
#0

2. Czy to może być kępkowiec?

od sty.2007
#0

3. Czy to może być kępkowiec?

Dziękuję:-)

Oto przykład rewelacyjnej roli edukacyjnej bio-forum, do niedawna miałam tylko mgliste pojęcie o tym gatunku, tzn. że istnieje takowy i nic więcej, a po lekturze wątków Mirka i Ani, od zeszłego tygodnia do dziś rano znalazłam własne trzy stanowiska, jedno potwierdzone już w tym wątku, a pozostałe dwa na razie wstępnie oznaczone przeze mnie:-)

Zarówno Park w Poznaniu (wątek tutejszy), jak i w Gnieźnie ma stanowisko kępkowca, las czerniejewski także ma stanowisko tego grzybka:-) Teraz pokusa wielka, by kolejne znalezione tam grzybki skonsumować, bo ponoć smaczne są:-)))

od maj.2009
#0

4. Czy to może być kępkowiec?

Z konsumpcją to Basiu uważaj!

Ja napisałem tylko, że jadłem tego znalezionego przeze mnie i był faktycznie smaczny.

Przyjemny grzybowy aromat:-)

Jak pewnie juz zorientowałaś się to identyfikacja jest trudna a nie wszystkie ponoć są jadalne. No ale z Lyophyllum connatum go nie pomylisz, bo ponoć ten jest niejadalny, chociaż i tu opinie są różne?

Co do innych to sprawa trochę wikła się bo z tego co widzę tych gatunków jest znacznie więcej niż się spodziewałem a informacje co do ich jadalności dość skąpe.

Racz tylko spojrzeć na moje wątki:

[bf#375134]

[bf#373882]

Różnorodność przeogromna bo nie wszystkie miałem czas wrzucić na forum.

Ostatnio znalazłęm zupełnie inne które też podejrzewam, że mogą należeć do powyższego rodzaju:

No i oczywiście strasznie cieszę się, że nasze " ględzenie" w czymś Ci pomogło:-))

od sty.2007
#0

5. Czy to może być kępkowiec?

Dziękuję, Mirku, za troskę:-))) Na pewno nie będę pochopnie próbować nowych gatunków, zanim je dobrze poznam, szczególnie w aspekcie, z jakimi trującymi gatunkami można je pomylić:-) A co do "ględzenia" - dzielenie się wiedzą i doświadczeniami nie nazywałabym "ględzeniem":-)

Pozdrawiam:-)

od sty.2007
#0

6. Czy to może być kępkowiec?

Ewald Gerhardt podaje w swoim atlasie*, że Lyophyllum connatum jest jadalny, lecz obecnie jego spożywanie nie jest zalecane, bo wykryto w nim substancję o działaniu mutagennym.

* Ewald Gerhardt "Grzyby. Wielki ilustrowany przewodnik"

od maj.2009
#0

7. Czy to może być kępkowiec?
14.paź.10 10:54
Mirosław Gryc "mirek63"

Otóż to!

Miałem zamiar go spróbować, oczywiście z ciekawości bo u mnie występuje zazwyczaj gdy innych sprawdzonych już nie brakuje ale też ta wiadomość do mnie dotarła więc dałem mu spokój:-)

od sty.2007
#0

8. Czy to może być kępkowiec?

Mój hurra-optymizm wyrażony powyżej okrzykami entuzjamu przygasł nieco, jak przyszło do namyślania się, z jakim to gatunkiem mam tu do czynienia. Po przeczytaniu całego wątku [bf#377988] mam podobny dylemat, jak Ania Hreczka, Lyophyllum fumosum czy Lyophyllum decastes. I co tu zrobić, jak zgłosić?

od maj.2003
#0

9. Czy to może być kępkowiec?
23.paź.10 18:07
Anna Kujawa "AniaK"

Z takimi stosunkowo małymi kapeluszami - typowałabym - L. fumosum.

od sty.2007
#0

10. Czy to może być kępkowiec?

Zatem tak zgłoszę:-)

od sty.2007
#0

11. Czy to może być kępkowiec?
stanowisko
stanowskko
grzybki

Uzupełniam jeszcze fotografie widoku ogólnego stanowiska i mniejszy wycinek zdjęcia dla pokazania, gdzie rosły grzybki. Zdjęcia robione o wczesnym poranku, do pracy nie wożę z sobą statywu, tylko aparat fotograficzny, więc jakość nienajlepsza, ale grzybki troszkę widać.

od sty.2007
#0

12. Czy to może być kępkowiec?
warsztat na strychu

A teraz trochę na wesoło, oto mój "warsztat" ma strychu, gdzie robię fotografie "studyjne", wysypy i takie tam;-):-)

Właśnie miałam dwa kępkowce na tapecie i już nie pamiętam co w pudełku po herbacie Lipton, mojej ulubionej, z której parzę co rano dwie herbaty z jednej saszetki i robię bawarkę:-) A pudełka znakomicie się nadają na większe eksykaty:-)

Pudełka po ptasim mleczku też są znakomite na przynoszenie grzybków z terenu:-)

A pudło po pizzy świetnie służy do robienia wysypów na podłożonych kartkach białego papieru, pod warunkiem rozdzielenia grzybków i przegrodzenia grzybków, żeby nie sypały na siebie:-)

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji